Idealna sylwetka trzy miesiące po porodzie. Kasia Kępka pęka z dumy!

Idealna sylwetka trzy miesiące po porodzie. Kasia Kępka pęka z dumy!
Źródło zdjęć: © Instagram.com

04.02.2017 21:04, aktual.: 07.02.2017 09:58

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jeszcze kilka lat temu Kasia Kępka nie zwracała szczególnej uwagi swoim wyglądem. Naturalnej, sympatycznej prezenterce stacji Viva Polska daleko było do figury supermodelki. Wydawało się jednak, że całkowicie akceptuje drobne niedoskonałości sylwetki. Wszystko zmieniło się, gdy w 2013 roku rozpoczęła intensywne treningi. Zbilansowana dieta i wysiłek fizyczny uczynił cuda. Mogło się wydawać, że po urodzeniu dziecka Katarzyna nie wróci tak szybko do idealnej formy. A jednak! Zaledwie trzy miesiące po porodzie Kępka wygląda fantastycznie.

Kasia przeszła na oczach widzów prawdziwą metamorfozę. Z kobiety o lekko zaokrąglonej sylwetce przeistoczyła się w jedną z najzgrabniejszych prezenterek. Wielu jest zdania, że to właśnie Kępka, a nie Ewa Chodakowska, jest posiadaczką najseksowniejszego ciała w polskim show-biznesie. Gwiazda odkryła nie tylko swoje nowe "ja", ale też zrozumiała, jak wielki potencjał tkwi w sportowym trybie życia. Nagle zaczęły napływać do niej nowe propozycje zawodowe i zaproszenia na imprezy, na których promuje się treningowe stroje i gadżety.

Katarzyna nie zmieniła swojego nowego stylu życia nawet po zajściu w ciążę. Długo nie rezygnowała z ćwiczeń i dbała o siebie w tym szczególnym stanie. Nikt nie spodziewał się chyba jednak, że po przyjściu na świat małej Jagi prezenterka tak szybko pozbędzie się dodatkowych kilogramów. Po zaledwie trzech miesiącach od porodu gwiazda opublikowała zdjęcie w swoich starych spodniach. Zapięłam jeansy sprzed Jagi! - napisała dumna mama.

Zobaczcie, jak wygląda teraz. Wysiłek zdecydowanie się opłacił!

Obraz
© Instagram.com
Źródło artykułu:WP Gwiazdy
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (13)
Zobacz także