Jej najstarsza córka zamierza ją zostawić. Co na to Figura?

Katarzyna Figura może w tym roku uzyskać w końcu rozwód
Katarzyna Figura może w tym roku uzyskać w końcu rozwód
Źródło zdjęć: © fot. AKPA
Kamil Dachnij

25.02.2021 13:35

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Katarzynę Figurę czeka trudny czas. Aktorka będzie musiała pogodzić się z tym, że jej najstarsza córka Koko wyleci z Polski na studia. Gdzie?

Katarzyna Figura doczekała się trójki dzieci – syna Aleksandra ze związku z Janem Chmielewskim oraz córek Koko (18 l.) i Kaszmir (16 l.) z relacji z Kaiem Schoenhalsem. Można powiedzieć, że córki są jedynym plusem małżeństwa Figury z amerykańskim przedsiębiorcą. W 2012 r. aktorka przyznała, że była ofiarą przemocy domowej. Wtedy to postanowiła zakończyć toksyczną relację, ale partner próbował utrudnić ich rozstanie. Wiosną ubiegłego roku w końcu formalnie doszli do porozumienia. Gdyby nie pandemia, byliby już po rozwodzie. Na razie czekają na kolejną rozprawę.

W czasopiśmie "Życie na Gorąco" możemy przeczytać, że ostateczne zakończenie małżeństwa Figury to niejedyna zmiana, jaka czeka ją w tym roku. 59-latka jeszcze do niedawna żyła nadzieją, że Koko nie wyjedzie na studia do USA. Choć od początku wspierała marzenia swojego dziecka, to jednak wolałaby je mieć blisko siebie. Córka podjęła decyzję. – Koko planuje studia w świecie, ale będzie wracać tu, gdzie jej dom – powiedziała ostatnio aktorka.

Koko urodziła się w USA, podobnie jak jej młodsza siostra. Ma podwójne obywatelstwo, perfekcyjnie zna język. W Stanach Zjednoczonych mieszkają zarówno Schoenhals, jak i jego matka Dorothy Morton. Gazeta dowiedziała się, że to właśnie postawa teściowej okazała się kluczowa. Koko zaczęła poważnie myśleć o wyjeździe na studia po części dzięki niej.

Morton od lat wspiera synową. Stanęła po jej stronie, gdy wkroczyła na batalię sądową z jej synem. Przylatywała nawet do Polski i zeznawała w sądzie, określając Kaia jako niebezpiecznego i chorego człowieka. Nie kryła swojej radości, gdy dowiedziała się, jakie plany ma Koko.

– Dorothy bardzo się ucieszyła, bo kocha dziewczynki ponad wszystko i cieszy się, że przynajmniej jedna z nich byłaby blisko – zdradziła tabloidowi osoba zaprzyjaźniona z rodziną. Dla Figury ważne jest, że jej córka mogłaby mieszkać u Dorothy, bo mieszkanie na uczelnianym kampusie to dodatkowy koszt. Miałaby również wsparcie w pierwszych, zapewne trudnych tygodniach w nowym miejscu.

Figura wierzy, że Koko osiągnie swój cel i po maturze dostanie się na wymarzone studia. Jak na razie nie chce zdradzać kierunku studiów córki, żeby nie zapeszyć. A sama chwilowo przepełniona jest radością z racji tego, że teatry wznowiły działalność.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (20)
Zobacz także