Fani będą niepocieszeni. Hit HBO skasowany

Taika Waititi, aktor i reżyser, grał jedną z głównych ról w "Nasza bandera znaczy śmierć"
Taika Waititi, aktor i reżyser, grał jedną z głównych ról w "Nasza bandera znaczy śmierć"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

10.01.2024 13:00, aktual.: 10.01.2024 13:17

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Ta wiadomość zasmuci wielu widzów. Po zaledwie dwóch sezonach i tylu samu latach od premiery podjęto decyzję o skasowaniu jednego z najpopularniejszych seriali w ofercie HBO Max. A mowa tu o "Nasza bandera znaczy śmierć" z Taiką Waititim w roli głównej.

Punkt wyjścia do dzieła Davida Jenkinsa był niezwykle ciekawy. Jest rok 1717. Zamożny właściciel ziemski przeżywa kryzys wieku średniego i w związku z tym postanawia porzucić swoje dotychczasowe wygodne życie. Spełnia marzenie, które zapewne w dzieciństwie wielu chłopców było nieosiągalnym celem: zostaje piratem.

W nagrodzonym w zeszłym roku przez Amerykańskie Gildie Charakteryzatorów i Scenografów serialu w jedną z głównych postaci wcielił się Taika Waititi. Reżysera takich filmów jak "Co robimy w ukryciu", "Thor: Ragnarok" czy nagrodzonego Oscarem za Najlepszy scenariusz adaptowany "Jojo Rabbit" w roli Czarnobrodego już jednak nie zobaczymy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Stało się: hit HBO Max skasowany

"Chociaż Max nie będzie kontynuował prac nad trzecim sezonem 'Nasza bandera znaczy śmierć', jesteśmy bardzo dumni z radosnych, przezabawnych i serdecznych historii, które twórca David Jenkins, Taika Waititi, Rhys Darby, Garrett Basch, Dan Halsted, Adam Stein, Antoine Douaihy oraz cała wspaniała obsada i ekipa powołała do życia. Dziękujemy także oddanym fanom, którzy przyjęli te historie i zbudowali wokół serialu wspaniałą, włączającą społeczność" – "Variety" zacytowało oświadczenie rzecznika platformy.

Na inkluzywny charakter serialu bez wątpienia wpłynął kierunek, w jakim podążył on w drugiej odsłonie. Jak czytamy w oficjalnym opisie, przytoczonym przez wspomniany portal, "po zamienieniu pozornie czarującego życia dżentelmena na żywot awanturniczego korsarza, Stede (Rhys Darby) został kapitanem pirackiego statku 'Zemsta'. Walcząc o szacunek swojej potencjalnie zbuntowanej załogi, los bohatera zmienił się po fatalnym starciu z niesławnym Kapitanem Czarnobrodym (Taika Waititi). Ku ich zaskoczeniu, szalenie odmienni Stede i Czarnobrody znaleźli na pełnym morzu coś więcej niż tylko przyjaźń… znaleźli miłość. Teraz będą musieli to przetrwać".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

NASZA BANDERA ZNACZY ŚMIERĆ | oficjalny zwiastun | HBO Max

Jeszcze pod koniec października ubiegłego roku David Jenkins opowiadał o planach na trzeci sezon, który, jak sądził, będzie ostatnim. – Uwielbiam rzeczy w trójkach. (...) Myślę, że świat serialu jest duży i jeśli trzeci sezon odniesie sukces, moglibyśmy działać inaczej. Uważam jednak, że jeśli chodzi o historię Stede’a i Eda, to jest to historia zamykająca się w trzech częściach – mówił w przeszłości twórca. Niestety, jak widać z jego planów nic nie wyszło.

Fani talentu Taiki Waititiego nie będą jednak zawiedzeni. W kinach można obecnie oglądać jego najnowszy film, "Pierwszy gol" z Michaelem Fassbenderem w roli głównej. Nowozelandczyk również pojawi się na ekranie.

Dwa sezony serialu "Nasza bandera znaczy śmierć" są dostępne na platformie HBO Max.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o serialu "Detektyw: Kraina nocy", przyznajemy, na jakie filmy i seriale czekamy najbardziej w 2024 roku i doradzamy, które nadrobić z poprzedniego. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)
Zobacz także