Trwa ładowanie...

Nie lubili się. "Drażniła mnie, czuć było czosnek"

Agnieszka Fitkau-Perepeczko do dziś uwielbia eksponować swą kobiecość i seksowną figurę. Nie wszystkim się jednak ta ekspresja podoba. Kobieta wspomina przyczynę konfliktu z serialowym partnerem, nieżyjącym już Witoldem Pyrkoszem.

Share
Agnieszka Fitkau-Perepeczko podczas jednego z eventów (East News)Agnieszka Fitkau-Perepeczko podczas jednego z eventów (East News)
d1je5cc

Agnieszka Fitkau-Perepeczko to kobieta, którą zna cała Polska, nie tylko za sprawą jej małżeństwa z Markiem Perepeczko, odtwórcą kultowego Janosika. Przez wiele lat mieszkała w Australii, gdzie grała w filmach i założyła firmę fotograficzną. Po powrocie do Polski wcieliła się w postać seksownej Simony w hitowym serialu "M jak miłość". Praca ta jednak nie należała do najłatwiejszych.

Aktorka była w długotrwałym konflikcie z jednym z głównych aktorów produkcji - Witoldem Pyrkoszem, który wcielał się w Lucjana Mostowiaka. "Na żywo" przytacza słowa Perepeczko:

- Czułam się przy Pyrkoszu jak dzierlatka i to doprowadzało go do szału. On o mnie myślał jak o koleżance ze swojego pokolenia, która ma jedynie prawo reklamować klej do sztucznych szczęk. Naprawdę nie mógł ścierpieć, że nie jestem babuleńką.

ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Fitkau-Perepeczko wspomina wampirzy lifting: "Prowokuję swoją postawą"

Pyrkosz nie pozostawał dłużny. Żalił się mediom na "trudną" współpracę z koleżanką z planu, wyjaśniając podłoże swej niechęci.

d1je5cc

- Przede wszystkim drażniło mnie to, że bardzo lubiła jeść czosnek, nawet przed ujęciami, w których mieliśmy rozmawiać, stojąc obok siebie. A ja tego zapachu nie znoszę. Agnieszka tak się najadła go przed zdjęciami, że musiałem poprosić reżysera o przerwę, bo nie szło pracować. Nienawidzę takich sytuacji (źr: "Na żywo").

Po śmierci serialowego Mostowiaka Perepeczko wyznała pierwotną przyczynę ich konfliktu. Chodziło o zazdrość. W sprawę był zamieszany nieżyjący już mąż aktorki Marek Perepeczko.

- Zazdrośni koledzy odsuwali się od niego, bo nie upijał się, nie romansował, bo był ze mną szczęśliwy. Największe pretensje o nieobecność podczas imprez miał do niego Pyrkosz, wtedy właśnie zaczął się nasz konflikt - zwierzyła się kobieta.

East News
Witold Pyrkosz podczas jednego z eventów (East News)
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1je5cc
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1je5cc
d1je5cc