Trwa ładowanie...
d25lhq2

Dorota Wellman skarżyła się na ból głowy i ciśnienie. "Zasłabła w czasie przerwy reklamowej"

W czasie emisji wtorkowego wydania "Dzień dobry TVN" dziennikarka zaniemogła i musiała zejść z anteny. Do Wellman wezwano lekarza, a Marcin Prokop sam prowadził program. Dzień później wróciła przed kamerę i wyjaśniła, co się stało.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dorota Wellman nie pierwszy raz zasłabła prowadząc program. Podobna sytuacja miała miejsce we wrześniu 2008 r.
Dorota Wellman nie pierwszy raz zasłabła prowadząc program. Podobna sytuacja miała miejsce we wrześniu 2008 r. (East News)
d25lhq2

Marcin Prokop ograniczył się do oświadczenia, że Wellman ma niedyspozycję i nie wiadomo czy wróci, by współprowadzić z nim program. Dorota Wellman była na antenie od rana, ale nie zdążyła już wraz z Prokopem przeprowadzić wywiadu ze Stingiem i Shaggym. Niedługo po godzinie 10, podczas kolejnego wejścia na żywo, widzowie mogli oglądać tylko prowadzącego.

Osoba będąca wczoraj na planie w rozmowie z nami powiedziała, że Wellman nie czuła się dobrze już od początku nagrania.

- Dorota już od wejścia do studia tego poranka narzekała na ciśnienie i skarżyła się, że boli ją głowa. Ale normalnie rozpoczęła prowadzenie programu od ósmej – dodaje informator "Faktu". Dziennik ustalił, że do Wellman wezwano lekarza, ale obyło się bez poważnej interwencji. Prezenterka nie wróciła jednak przed kamerę i odjechała z kierowcą na spotkanie.

d25lhq2

Zgodnie z późniejszą zapowiedzią, Wellman pojawiła się na antenie w środowy poranek.

- Plotki o mojej śmierci są przesadzone. Chciało mi rozsadzić bańkę. Przyjechali ratownicy i uratowali mnie. (...) Co 7 lat mam takie napady. Bardzo dziękuję za życzliwość - powiedziała w środowym programie.

Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce we wrześniu 2008 r. Już rankiem, jeszcze przed wyjściem z domu, dziennikarka skarżyła się na ostre bóle głowy, ospałość i nadciśnienie. Mimo że producenci programu proponowali jej odpoczynek, Dorota nie posłuchała ich rady i przyszła do pracy. Skończyło się jednak na wezwaniu karetki i przewiezieniu prezenterki do szpitala, gdzie zrobiono jej serię badań.

– Na to, co się stało, złożyło się wiele czynników. Dorota ma problemy z ciśnieniem i ze względu na pogodę znacznie gorzej się poczuła. Ponadto jest meteopatką i bardzo odczuwa zmiany pogody – tłumaczył wówczas Marcin Prokop.

Oglądaj swoje ulubione programy za darmo na komputerze, telefonie i telewizorze! Sprawdź WP Pilot!

d25lhq2

Obejrzyj: Dorota Wellman śpiewa z Mezo na dachu TVN-u

d25lhq2

Podziel się opinią

Share

d25lhq2

d25lhq2