Detektyw 3: W labiryncie makabrycznej zbrodni. Mroczny kryminał powraca [RECENZJA]

Po mniej udanym drugim sezonie wierni fani "Detektywa" i jego unikatowego klimatu wypatrywali kontynuacji z wielkimi nadziejami. HBO wychodzi im naprzeciw, ale to nie będzie łatwe spotkanie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Oscarowy Mahershala Ali jako detektyw próbujący rozwikłać zagadkę morderstwa chłopca
Oscarowy Mahershala Ali jako detektyw próbujący rozwikłać zagadkę morderstwa chłopca (Materiały prasowe)
WP

W hrabstwie Ozark dochodzi do makabrycznej zbrodni na małym dziecku. W niewyjaśnionych okolicznościach ginie chłopiec, jego siostrę uznaje się za zaginioną. Śledztwem zajmuje się detektyw Wayne Hays (laureat Oscara Mahershala Ali) i jego partner Roland West (Stephen Dorff).

Cały serial przedstawia trzy perspektywy czasowe: czas zbrodni, przełom w śledztwie po kilkunastu latach i teraźniejszość, gdy emerytowany Hays wraca wspomnieniami do tej historii.

Akcja serialu rozwija się dość mozolnie. Twórcy położyli większy nacisk na pogoń za ulotną pamięcią niż rzeczywiste śledztwo i zwroty akcji. Fani chcący kryminalnego "mięsa" mogą poczuć się znużeni.

WP

Jednak trudno nie rozkoszować się Haysem Aliego - jego detektyw to smutny i nieraz przerażony człowiek, który rozpaczliwie pragnie rozwikłać zagadkę. Gdy jako stary człowiek cierpiący na demencję wraca do sprawy sprzed kilkudziesięciu lat, nawiedzają go demony przeszłości, a on sam gubi się między wizjami a rzeczywistością.

Twórcy bawią się planami narracyjnymi niezwykle zręcznie. To zabieg znany z "Ostrych przedmiotów" czy "Wielkich kłamstewek", ale o wiele lepiej zrealizowany: nie tak kiczowato i bez taniego efekciarstwa. Cała historia w trzecim "Detektywie" jest krążeniem po labiryncie: tajemnicy morderstwa i porwania oraz historii, którą w swojej głowie stara się odtworzyć emerytowany Hays.

Fani fenomenalnego pierwszego sezonu serii będą chcieli pewnie widzieć w duecie Ali – Dorff tę samą chemię, jaką przenieśli na ekran Matthew McConaughey z Woodym Harrelsonem. Niestety nie znajdziemy tego w trzeciej odsłonie "Detektywa". Relacja dwóch policjantów w porównaniu z wielkimi poprzednikami wypada blado, ale też wyraźnie widać, że to Mahershala Ali ma dźwigać ten sezon i grać w nim pierwsze skrzypce. Sam Stephen Dorff w swojej roli jest dość nieodgadniony i wydaje się, że scenarzyści nie nadali jego postaci żadnego charakteru czy wewnętrznych motywacji.

Bardzo dobrze poprowadzoną postacią drugoplanową jest za to żona detektywa. Zmysłową Amelię, kobietę z silnym charakterem, gra Carmen Ejogo. Kolejny diament to Mamie Gummer (tak, córka Meryl Streep) w roli alkoholiczki i typowej "białej wywłoki". Jest wręczw wstrząsająca ze swoim ból i histerią, niemal zrośnięta z szarą i smutną rzeczywistością małego miasteczka.

WP

Trzeci sezon "Detektywa" daje nam znowu przepiękną czołówkę i fantastyczną ścieżkę dźwiękową, to już znak rozpoznawczy tej serii. Nie gubi też ani na chwilę klimatu grozy, smutku i tajemnicy. I chociaż tempo może zawieść fanów silnych emocji, to warto za nim podążać.

Premiera trzeciego sezonu odbędzie się w poniedziałek, 14 stycznia w HBO i HBO GO – o godz. 3.00 nad ranem wyemitowany zostanie pierwszy odcinek, a zaraz po nim o godzinie 4.00 – drugi. Powtórka obu odcinków zaplanowana została w HBO tego samego dnia kolejno o godz. 20.10 i godz. 21.10. Oba od rana dostępne będą w HBO GO. Premiery kolejnych odcinków będą odbywały się co poniedziałek w HBO i HBO GO o godz. 3.00, z powtórką o 20.10.

Zobacz zwiastun:

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP