RozrywkaCo za emocje! W "Milionerach" padło pytanie za pół miliona

Co za emocje! W "Milionerach" padło pytanie za pół miliona

Co za emocje! W "Milionerach" padło pytanie za pół miliona
Źródło zdjęć: © WP Gwiazdy Exclusive
Patrycja Ceglińska-Włodarczyk

08.11.2017 21:29, aktual.: 23.05.2018 14:07

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Poległ na pytaniu o śpiewającego aktora. Myślisz, że było łatwe? Nic podobnego!

Środowe wydanie programu rozpoczęło się od pytania za 2 tys. zł. Na fotelu w dalszym ciągu widzowie mogli oglądać Macieja Krawca. Stomatologa zapytano m.in. o dyscyplinę sportu, w której rywalizują wyłącznie kobiety, czy które z wydarzeń ukazuje XIV stację drogi krzyżowej Jezusa. Przy tym ostatnim uczestnik poprosił o pomoc publiczność i wykorzystał pierwsze koło ratunkowe. 69 proc. osób wskazało odpowiedź "złożenie do grobu", dlatego Maciej zaznaczył właśnie tę odpowiedź.

Czym byliby "Milionerzy" bez pytania o politykę? Gracz został zapytany o to, kogo Piotr Gliński określił "znaną na świecie Myszką Miki". W tym momencie uczestnik wykorzystał drugie koło ratunkowe - telefon do przyjaciela. Paweł, do którego został wykonany telefon, nie zdążył wskazać odpowiedzi, która być może pomogłaby podjąć decyzję Maćkowi. W tej sytuacji stomatolog wybrał koło pół na pół i zostały dwie odpowiedzi - Lech Wałęsa i Leszek Balcerowicz. Uczestnik postanowił zaryzykować i zaznaczył odpowiedź A, czyli Lech Wałęsa. Ryzyko opłaciło się, ponieważ Maciej Krawiec wygrał 20 tys. zł.

Pytanie za gwarantowane 40 tys. zł nie sprawiło uczestnikowi większych trudności. Maciej wykorzystał już wszystkie koła ratunkowe. Przy pytaniu za 75 tys. zł postanowił zaryzykować, ale zdecydowanie mu się to opłaciło. Uczestnik kocha ryzyko! Kiedy Hubert Urbański przeczytał pytanie za 125 tys. zł, gracz nie do końca znał odpowiedź, ale drogą dedukcji wskazał jedną z odpowiedzi. Sam do końca nie był jej pewien, ale po chwili niepewności okazało się, że gra była warta świeczki. Wygrana Macieja rosła z każdą chwilą.

Obraz
© WP Gwiazdy Exclusive

Gorąco zrobiło się przy pytaniu za 250 tys. zł, kiedy prowadzący przedstawil dentyście pytanie o artystę Banksy'ego. Dotyczyło ono tego, jakie zwierzę najczęściej pojawia się w jego pracach. Poprawna odpowiedź to szczur i właśnie ten wariant zaznaczył Maciej. Dzięki temu wygrał 250 tys. zł, a do miliona pozostały dwa pytania.

Przy pytaniu za pół miliona gracz postanowił się wycofać. Tym razem nie chciał postawić wszystkiego na jedną kartę, ale jak się później okazało, dobrze zrobił, ponieważ typował błędną odpowiedź. Brzmiało ono następująco: "Który aktor podbija muzyczną scenę depresyjnym rock and rollem bez przebaczenia?". Prawidłowa odpowiedź to oczywiście Arkadiusz Jakubik, a Maciej typował Roberta Więckiewicza.

Obraz
© WP Gwiazdy Exclusive

Internauci byli pod wrażeniem tej gry. Trzeba przyznać, że Maciej Krawiec grał naprawdę odważnie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (39)
Zobacz także