Co tam się wydarzyło? Bednarek przeżył w Opolu ciężkie chwile

Kamil Bednarek - "Korowód"
Kamil Bednarek - "Korowód"
Źródło zdjęć: © AKPA

11.06.2023 22:42, aktual.: 11.06.2023 23:10

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W ostatni dzień 60. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki widzowie mieli przyjemność obejrzeć dwa koncerty. Finałowy zatytułowany był "Ale to już było. Jest. I będzie!". Jedną z gwiazd koncertu galowego był Kamil Bednarek, który wykonał utwór Marka Grechuty "Korowód".

Podczas finałowego koncertu w opolskim amfiteatrze widzowie usłyszeli najsłynniejsze piosenki z historii festiwalu, przeplatane krótkimi felietonami Opolskiej Kroniki Festiwalowej. Wśród materiałów filmowych znalazły się głośne wydarzenia z historii festiwalu, fragmenty najważniejszych opolskich koncertów, a także ciekawostki i anegdoty.

Gdy na scenie pojawił się Kamil Bednarek, widzowie mieli nadzieję, że wykonawca rozbije ciut sztywną formułę galowego koncertu. Tak też się stało, choć chyba nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Po kilkudziesięciu sekundach występu wielu widzów zwróciło zapewnie uwagę, że Bednarek przestał śpiewać i trochę zmieszany spojrzał w stronę muzyków. Wyglądało na to, że wykonawca zgubił albo zapomniał tekst. Trudno na gorąco ustalić, co się dokładnie wydarzyło, jednak tego wieczoru Bednarek nie był sobą.

Utwór "Korowód" Kamil Bednarek wykonał w znacznie bardziej żywiołowej aranżacji niż w oryginale Marek Grechuta. Tego można było się spodziewać i oczekiwać. Jednak nie było to najlepsza interpretacja klasycznego utworu. Zrobiona jakby na szybko, w pośpiechu, a wykonana niezbyt czysto. Internauci szybko ocenią jak to wyszło.

Przypomnijmy, że Kamil Bednarek 10 lat temu przerobił inną piosenkę Marka Grechuty "Dni, których jeszcze nie znamy". Nakręcony teledysk do utworu promował film "Wałęsa. Człowiek z nadziei".

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" masakrujemy szokującego i rozseksualizowanego "Idola" od HBO, znęcamy się nad Arnoldem Schwarzeneggerem i jego Netfliksowym "FUBAR-em" i, dla równowagi, polecamy najlepsze seriale wszech czasów. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (87)
Zobacz także