Trwa ładowanie...

CNN zablokowała reklamę promującą 100 dni prezydentury Donalda Trumpa

Stacja poinformowała, że nie będzie emitować spotu, w którym pojawia się grafika oskarżająca dziennikarzy o autorstwo tzw. fake news.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

CNN zablokowała reklamę promującą 100 dni prezydentury Donalda Trumpa
Źródło: Youtube.com
d1j67l6

Reklama "First 100 Days" zachwala pierwsze 100 dni prezydentury Donalda Trumpa i z założenia ma być emitowana w amerykańskich telewizjach kablowych. W 30-sekundowym spocie przedstawiono osiągnięcia, jakich dokonał prezydent, m.in. zadbał o nowe miejsca pracy czy wprowadził znaczące ulgi podatkowe dla swoich obywateli. Wideo z pewnością przeszłoby bez większego echa, gdyby nie plansza, która pojawiła się pod koniec reklamy.

Na grafice widzimy pięć osób: Andreę Mitchell z MSNBC, Wolfa Blitzera z CNN, Rachel Maddow z MSNBC, George'a Stephanopoulosa z ABC News oraz Scotta Pelley'a ze stacji CBS News. Ich wizerunki przysłania czerwony napis "Fake news". Dlaczego właśnie oni? Są to dziennikarze, którzy znani są z krytycznego stosunku do prezydentury Trumpa.

CNN zdecydowała, że nie wyemituje spotu w takiej formie. Stacja zaapelowała o usunięcie z niego fragmentu, z którego wynika, że największe amerykańskie telewizje rozpowszechniają fałszywe newsy. Przedstawiciele CNN twierdzą, że jeśli w reklamie pojawił się nieprawdziwy wątek z dziennikarzami, to cały spot może zawierać kłamliwe informacje. To z kolei oznacza, że materiał nie może trafić na antenę.

d1j67l6

Michael Glassner, szef sztabu wyborczego Donalda Trumpa, nie kryje oburzenia decyzją stacji. Działanie CNN nazwał "godnym pożałowania", wytykając, że tym samym władze telewizji blokują swobodę wypowiedzi stanowiącą podstawy demokracji w USA. Stwierdził również, że stacja uniemożliwia dotarcie z pozytywnym przekazem prezydenta. Warto podkreślić, że głos w sprawie zabrał nawet sam Trump. Za pośrednictwem Facebooka potępił decyzję CNN. Na razie żadna ze stron nie zamierza ustąpić.

Przypomnijmy, że to nie jest pierwszy raz, gdy Trump idzie na wojnę z krytykującymi go mediami. Prezydent już kilkukrotnie zarzucał amerykańskiej prasie i telewizji, że godzą w jego dobre imię i szkodzą wizerunkowi całych Stanów Zjednoczonych.

Tu pobierzesz za darmo aplikację Program TV:

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d1j67l6

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1j67l6
d1j67l6