Trwa ładowanie...

Cezary Łukaszewicz: Po zakończeniu zdjęć do "Kruka" trudno było mi wyjść z roli

Postać, w którą wcielił się gwiazdor jest bardzo skomplikowana i tajemnicza. Wymagała od niego wiele pracy.

Cezary Łukaszewicz: Po zakończeniu zdjęć do "Kruka" trudno było mi wyjść z roliŹródło: East News
d1bw8u5
d1bw8u5

Aktor gra Sławka, który jest przyjacielem głownego bohatera, Adama Kruka. Postać, w którą wciela się Cezary Łukaszewicz jest bardzo tajemnicza i zagadkowa. W najnowszym wywiadzie aktor opowiedział o tym, jak pracował nad rolą i jak przebiegała współpraca z Michałem Żurawskim.

- To było dla mnie ciekawe i fajne połączenie aktorskie. Jesteśmy odmienni, a jednocześnie mieliśmy mnóstwo wspólnych tematów do rozmowy. Praca z Michałem była bardzo przyjemna i twórcza. Polubiliśmy się - powiedział w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.

Mroczna postać, w którą wcielił się Cezary Łukaszewicz, sprawiła, że aktor długo po zakończeniu zdjęć, nie mógł wyjść z roli.

- Zawsze miałem wrażenie, że opowieści aktorów o ich trudnościach wychodzenia z roli to ściema. Przy pracy nad "Krukiem" rozmiar roli był duży, praktycznie cały czas przebywałem na planie zdjęciowym. Z każdym dniem odczuwałem coraz większą akupunkturę przez graną postać. *Na początku nie zdawałem sobie sprawy z tego, że jej elementy we mnie wchodzą, ale kiedy zakończyliśmy zdjęcia tuż przed świętami to naprawdę przez długi czas nie mogłem się odnaleźć i nie wiedziałem, jak "wylądować z roli". Zresztą ja bardzo walczyłem o to, aby zagrać Sławka. *Nikt nie zadzwonił do mnie z propozycją: Cezary, mam dla ciebie świetną postać do zagrania. Etap castingowy był bardzo długi, powtarzał się, a chętnych było wielu.

d1bw8u5

Aktor zagrał również w pierwszym sezonie "Belfra". Wówczas wcielał się w rolę Sebastiana Molendy. Jak porównuje te dwie role?

- Sławek różni się wszystkim od Sebastiana. Jest w nim bardzo dużo niepokoju, agresywności, chęci szybkiego załatwiania spraw, niespokojności w dążeniu do celu. Próbuje narzucić swoją wersję zdarzeń. Pracując nad tą postacią wyszło nam, że on mówi mocno i szybko, wyrzuca z siebie słowa, które chce w danej chwili powiedzieć. Natomiast bohater z "Belfra" był spokojny, skryty i ukrywał swoje prawdziwe emocje.

Oglądacie serial "Kruk"?

ZOBACZ TAKŻE: Stuhr o "Belfrze 2": "W pierwszych dwóch odcinkach świat staje do góry nogami"

d1bw8u5
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1bw8u5