Trwa ładowanie...

"Było naprawdę ciężko". Benedict Cumberbatch zatruł się na planie nowego filmu Netfliksa

W wywiadzie dla magazynu "Esquire" Benedict Cumberbatch opowiedział o pracy nad swoim najnowszym filmem "Psie pazury". Nominowany do Oscara aktor tak mocno wczuł się w rolę, że przypłacił to zdrowiem.

Benedict Cumberbatch swój perfekcjonizm przypłacił chorobą Benedict Cumberbatch swój perfekcjonizm przypłacił chorobą Źródło: Getty Images
d1tlymz
d1tlymz

Najnowszy film Benedicta Cumberbatcha nosi tytuł "Psie pazury" (org. "The Power of the Dog") i będzie miał premierę 1 grudnia na Netfliksie. Akcja ekranizacji książki Thomasa Savage'a w reżyserii Jane Campion ("Fortepian") rozgrywa się w latach 20. XX w., a aktor wciela się w ranczera z Montany.

Bohater grany przez Cumberbatcha jest nałogowym palaczem. Aby wypaść jak najbardziej autentycznie, aktor w wymagających tego scenach naprawdę palił.

- Było naprawdę ciężko - mówi Cumberbatch. - Skręty bez filtra w ujęciu, w kolejnym i jeszcze następnym.

ZOBACZ TEŻ: "Ostatni dzwonek: Netflix" (listopad 2021)

Jak zdradził w rozmowie z "Esquire", poświęcenie dla roli odbiło się na jego zdrowiu. Podczas zdjęć Cumberbatch trzykrotnie zatruł się nikotyną.

d1tlymz

- Kiedy jesteś zmuszony tyle palić, jest to naprawdę coś ohydnego - dodał.

Zatrucie nikotyną objawia się m.in. zawrotami, wymiotami i bólem głowy. Możemy więc wyobrazić sobie, przez co przechodził nominowany do Oscara aktor.

Ale na tym nie koniec. Cumberbatch przestał się także myć, aby w pełni oddać istotę swojego bohatera na ekranie.

- Chciałem, aby pokryła mnie warstwa smrodu. Żeby ludzie w pomieszczeniu wiedzieli, jak cuchnę - dodał aktor.

d1tlymz

W "Psich pazurach" Benedict Cumberbatch gra trudnego w obyciu ranczera, który nie przepuści żadnej okazji, aby dokuczyć nowej żonie (Kirsten Dunst) swojego brata (Jesse Plemons) i jej nastoletniemu synowi (Kodi Smit-McPhee). Jednak stopniowo jego nastawienie zaczyna się zmieniać.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1tlymz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1tlymz