Barbara Kurdej-Szatan nie chce grać u boku męża. W "M jak Miłość" znowu robi się gorąco

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan to jedna z najgorętszych par tego sezonu. Co chwila dostarczają nam nowych emocji. Teraz Basia zaskakuje nową rewelacją. W "M jak Miłość" woli stronić od wspólnych scen z mężem - donosi "Fakt".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
BARBARA KURDEJ-SZATAN, RAFAŁ SZATAN
BARBARA KURDEJ-SZATAN, RAFAŁ SZATAN (East News, Fot: East News)
WP

Ostatnio pisaliśmy o tym, że Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan nie mają za dużo czasu dla siebie. Obydwoje na pierwszym miejscu stawiają karierę. Ubolewa nad tym ich córeczka Hania, która liczy na rodzeństwo. Niestety, związani kontraktami nie mogą pozwolić sobie na kolejne dziecko. Teraz okazuje się, że jedno z najpopularniejszych małżeństw w branży, nie ma ochoty widywać się na planie wspólnego serialu.

ZOBACZ TAKŻE: The Story Of My Life. Historia naszego życia: Basia Kurdej – Szatan

WP

Tuż po tym, jak Rafał Szatan został zatrudniony w produkcji "M jak Miłość", zaczęto dociekać, czy będzie miał wspólne sceny ze swoją żoną. Internauci początkowo twierdzili, że to właśnie ona "załatwiła" mu pracę.

WP

Sama aktorka odrzuca te zarzuty. Podkreślała, że jej mąż, tak jak każdy inny kandydat do roli, wziął udział w castingu. I jednocześnie właśnie takie spekulacje sprawiły, że Basia nie ma zamiaru grać u boku męża. Małżeństwo nie chce podzielić losu Mikołaja Roznerskiego i Adriany Kalskiej, którzy będąc razem w życiu prywatnym, spotykają się w pracy.

WP

Ze wstępnych przecieków od producentów wiadomo nam, że Kurdej-Szatan będzie grała u boku Pawła Deląga.

Dobry wybór?

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP