Trwa ładowanie...
d1q42c0

Doktor Koziełło nie zniknie szybko z "Klanu". Bohaterowie będą go wspominać

Odszedł Andrzej Strzelecki, czyli niezapomniany doktor Koziełło z "Klanu". Z pewnością jego postaci będzie brakować w serialu. Twórcy jednak wiedzą, jak wygasić jego wątek i jednocześnie zachować pamięć o nim.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Andrzej Strzelecki miał 68 lat
Andrzej Strzelecki miał 68 lat (ONS)
d1q42c0

Śmierć Andrzeja Strzeleckiego poruszyła środowisko artystyczne i wielu fanów, nie tylko samego aktora, ale i "Klanu", z którym związany był przez lata. Jego odejście wymusza na twórcach serialu zmiany w scenariuszu. Jak się jednak okazuje, nie będą nagłe. Zwłaszcza, że słynny doktor Koziełło pozostanie jeszcze wśród bohaterów, nie tylko w ich pamięci.

- Wymyślono, że bohaterowie będą o nim mówić tak, jakby żył i nic się nie stało. Nie chcemy na razie żałoby u Lubiczów – powiedział „Faktowi” informator z produkcji.

Podobny zabieg zastosowano, gdy odeszła lubiana wśród widzów i obsady Kazimiera Utrata. Wówczas twórcy "Klanu" również musieli zdecydować, co stanie się z jej bohaterką w serialu i jak zniknie z ekranów. Okazało się, że takie łagodne wygaszenie wątku i pożegnanie z ciocią Stasią było dobrym rozwiązaniem. Tak będzie prawdopodobnie i tym razem.

d1q42c0

- Ten schemat się sprawdza i tym razem też go zastosujemy. Tym bardziej że Andrzej zdążył nagrać kilka scen do jesiennych odcinków. Jego śmierć spadła na nas jak grom z jasnego nieba i trudno nam o tym mówić – dodało źródło tabloidu.

Andrzej Strzelecki zmarł w wieku 68 lat. Cierpiał na nieoperacyjny nowotwór płuc i oskrzeli. Szansą na wyleczenie była terapia specjalnymi medykamentami sprowadzanymi ze Stanów. Niestety, mimo zaangażowania wielu osób w akcję sprowadzenia leków, nie zdążyły dotrzeć na czas. Andrzej Strzelecki spocznie na warszawskich Powązkach Wojskowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1q42c0

Podziel się opinią

Share
d1q42c0
d1q42c0