Trwa ładowanie...

"Farma". Przechadzała się w wyciętym body. To był jej strój roboczy

Jedna z uczestniczek "Farmy" lubi nosić skąpe ubrania. Nawet wtedy, gdy musi wbijać gwoździe i piłować deski. Pokazała, na co ją stać.

Share
Kinga lubi nosić skąpe stroje. Bez względu na okoliczności Kinga lubi nosić skąpe stroje. Bez względu na okoliczności Źródło: kadr z programu
d2lc6d7

Drugi odcinek nowego show Polsatu "Farma" znów zaserwował widzom sporo emocji. Przed uczestnikami stały wyzwania: musieli m.in. odebrać poród krowy oraz wykopać ziemniaki z pola. Przypomnijmy, że to grupa 12 osób, które na co dzień wiodą raczej życie w miastach. W programie muszą nauczyć się funkcjonować na farmie bez cywilizacyjnych udogodnień, jak ciepła woda czy internet.

Jedna z uczestniczek, młodziutka Kinga, sprawia wrażenie wyjątkowo niedostosowanej do warunków, w jakich przyszło jej funkcjonować przed kamerami. Sama otwarcie przyznaje, że "jest typem księżniczki" i dopóki nie musi, nie rwie się sama do pracy.

Tymczasem w ostatnim odcinku to jej przypadło w udziale trudne zadanie. Musiała przygotować wóz do przywiezienia ziemniaków z pola. Czyli w jej dłonie trafiła piła, którą skracała deski. Na szczęście farmer tygodnia, czyli Tomek, instruował ją. W efekcie Kindze udało się nienagannie wykonać trudne zadanie.

"Farma": W programie pojawił się pierwszy romans?

Najwięcej kontrowersji wywołał jednak strój, który dziewczyna wybrała na tę okazję. W pierwszej części dnia nosiła biały kostium kąpielowy, co zdecydowanie odróżniało ją od reszty uczestników, którzy ubierają się w wygodne t-shirty, koszule w kratę czy ogrodniczki. Kinga lubi nosić się na biało lub różowo i nie ma zamiaru działać wbrew sobie tylko dlatego, że tak jest praktyczniej. Mimo to postanowiła się przebrać, zanim zabrała się za piłowanie desek.

d2lc6d7

W stodole stawiła się w różowym wyciętym body z ogromnym dekoltem i szortach, które odsłaniały połowę jej pośladków.

Kinga z "Farmy" lubi nosić skąpe stroje kadr z programu
Kinga z "Farmy" lubi nosić skąpe stroje Źródło: kadr z programu

Pozostali uczestnicy programu przyglądali się jej z kpiącymi uśmiechami pod nosem. Ale gdy Kindze udało się wykonać zadanie, Tomek powiedział: - Polubiła tę pracę. Była z siebie dumna, że coś jej tak całkiem nieźle wychodzi. Nie można jej bagatelizować, bo wyszła z tego fantastycznie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2lc6d7
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2lc6d7
d2lc6d7