Przypomnijmy, że motorem napędowym sprzedaży TVP na MIPCOM był "Katyń" Andrzeja Wajdy. TVP prawdopodobnie zrezygnuje z planów sprzedaży praw jednemu z gigantów telewizyjnych na dystrybucję światową, na rzecz sprzedaży praw wielu nadawcom. W wyniku takiego zabiegu film może zarobić więcej. TVP ma w tym momencie po kilka propozycji m.in. z Niemiec, Anglii, Indii, Krajów Beneluksu, Japonii. W tym ostatnim managerowie stacji zamierzają jeszcze w tym roku zorganizować oddzielną prezentację.