4 miliony widzów ogląda "Ojca Mateusza"

Drugi sezon emitowanego w TVP 1 serialu "Ojciec Mateusz" wygrywa z propozycjami konkurencyjnych stacji i podnosi widownię Jedynki

1 z 10''Ojciec Mateusz'' nie daje szans konkurencji!

Obraz
© AKPA

2 z 10

Obraz
© AKPA

3 z 10Oglądalność

Obraz
© AKPA

Dotychczas w niedzielne popołudnia nadano cztery odcinki drugiej edycji "Ojca Mateusza" (trzy pokazano w paśmie o 17.20 i jeden w zeszłą niedzielę o 18.10 w związku z żałobą narodową).

Ich średnia oglądalność wyniosła 4,1 mln widzów.

4 z 10Popularność

Obraz
© AKPA

Serial cieszy się jednak mniejszą popularnością niż pierwsza seria produkcji.

Pierwsze trzy odcinki premierowej serii "Ojca Mateusza" oglądało 6,3 mln widzów - wynika z danych AGB Nielsen Media Research dla portalu Wirtualnemedia.pl.

5 z 10Poprawia wyniki

Obraz
© AKPA

Mimo spadku widowni, serial poprawia wyniki pasma, w którym jest emitowany.

Rok temu w niedziele między 17.20 a 18.05 Jedynkę oglądało bowiem znacznie mniej widzów - 2,39 mln osób, a jej udział w rynku wynosił odpowiednio 22,44 proc. i 17,21 proc.

6 z 10Lider

Obraz
© AKPA

Jedynka w czasie emisji drugiej serii "Ojca Mateusza" jest zdecydowanym liderem rynku telewizyjnego.

7 z 10Drugie miejsce

Obraz
© AKPA

Na drugiej pozycji znajduje się wtedy TVN z udziałem wynoszącym 12,65 proc., który pokazuje filmy fabularne, a raz także nadał "Milionerów".

8 z 10Dalsze miejsca

Obraz
© AKPA

Dalej plasują się: Polsat (10,63 proc.; gł. "Kabaretobranie w Zielonej Górze", "Tylko miłość", "Rodzina zastępcza plus") i TVP 2 (9,52 proc.; gł. reportaże, programy regionalne, "Tancerze").

9 z 10Don Matteo

Obraz
© AKPA

Ojciec Mateusz” to polski serial telewizyjny realizowany na zamówienie TVP1 w oparciu o kultowy włoski format „Don Matteo”.

Publiczna telewizja RAI UNO emituje go od ponad ośmiu lat.

Opowieść o księdzu-detektywie we Włoszech wciąż gromadzi przed telewizorami miliony widzów.

10 z 10Odcinki

Obraz
© AKPA

W Polsce akcja serialu rozgrywa się w Sandomierzu i jego okolicach.

Każdy z odcinków opowiada odrębną historię. Powracający z misji na Białorusi ksiądz Mateusz (Artur Żmijewski) zostaje wezwany przez biskupa (Sławomir Orzechowski).

Wybrane dla Ciebie