Trwa ładowanie...

W TVP panuje cenzura?

Share
W TVP panuje cenzura?
Źródło: Kadr z programu
d1y8nw2

W czwartkowym głosowaniu na temat wyboru nowego sędziego do Trybunału Konstytucyjnego, Magdalena Zwiercan z Kukiz'15 dopuściła się głosowania "na dwie ręce". Posłanka, wbrew prawu, oddała głos za swojego partyjnego kolegę - Kornela Morawieckiego. Zachowanie posłanki błyskawicznie wyszło na jaw, a w mediach rozpętała się prawdziwa burza. Temat nie schodzi z pierwszych stron gazet i nie znika z telewizyjnych relacji.

Okazało się jednak, że nie wszystkie stacje uznały aferę ze Zwiercan w roli głównej jako najważniejszą wiadomość dnia. W czasie, gdy dziennikarze informowali o kolejnych faktach w tej sprawie, TVP Info przerwała swoją relację i wyemitowała... powtórkę programu z rozmową Michała Rachonia z Janem Dworakiem, przewodniczącym KRRiT. Poruszany temat w żaden sposób nie nawiązywał do politycznej afery z głosowaniem "na dwie ręce" (w studiu przypomniano dyskusję na temat analizy audycji informacyjnych).

Ale to nie wszystko, co tego dnia przygotowała dla swoich widzów Telewizja Polska. Ostatnie wydanie "Wiadomości" również obfitowało w "niespodzianki". Z materiału, który teoretycznie miał naświetlić kontrowersyjną sytuację z posłanką Kukiz'15, można było się dowiedzieć m.in. o chrzcie Polski i "nieudanej ustawce opozycji". Na koniec widzowie usłyszeli słowa ekspertki:

d1y8nw2

- W tym przypadku ten jeden głos znaczenia dla wyniku głosowania nie miałby, bo ta większość i tak jest "za" wnioskiem, który był głosowany - podsumowała przed kamerami prof. Genowefa Grabowska, konstytucjonalista z Wyższej Szkoły Menedżerskiej.

Nic więc dziwnego, że w internecie błyskawicznie pojawiły się oskarżenia, że w TVP panuje cenzura i manipulacja. Słusznie?

Zobacz także: #dziejesienazywo: Agnieszka Odorowicz: ''Liczę na to, że media publiczne staną się publiczne''

d1y8nw2

Podziel się opinią

Share
d1y8nw2
d1y8nw2