- U mnie w domu z finansami aktualnie nie jest dobrze. Moja mama łapie się jakichś dorywczych prac, jak się uda, a tato ma pracę raz na tydzień. Jak na coś potrzebuje, to na to składam, łapię się jakichś prac, jak roznoszenie ulotek, z tego też się utrzymuję, no to jest życie z ołówkiem w ręku, niestety. Rodzicom też ciężko z tą myślą, że nie mogą mi zapewnić podstawowych rzeczy, chociaż moja mama bardzo się starała - mówiła zapłakana uczestniczka.