Ważyła 285 kg i nienawidziła swojego życia. Po śmierci zaczęła się nagonka na męża i dzieci
Sharon Mevsimler była nazywana "najgrubszą kobietą Wielkiej Brytanii". Kiedy zmarła, media zrzuciły winę na bliskich, którzy mieli ją karmić czekoladą i frytkami.