Trwa ładowanie...

"Satanistki" na koncercie TVP? Jacek Kurski sam nie wie, kogo zaprosił [OPINIA]

Kuriozalny pomysł zorganizowania koncertów dla żołnierzy w obliczu kryzysu na polsko-białoruskiej granicy to coś, na co mógł wpaść tylko prezes TVP. Dobór gwiazd, jakie zaprosił Jacek Kurski, wywołuje tylko śmiech przez łzy. Antyszczepionkowa diwa i gwiazdki jednego hitu podejrzane o satanizm - tego zapewne potrzebują Polacy u szczytu kolejnej fali pandemii.

Share
Jacek Kurski zaprosił zagraniczne gwiazdy na patriotyczny koncert dla polskich żołnierzyJacek Kurski zaprosił zagraniczne gwiazdy na patriotyczny koncert dla polskich żołnierzyŹródło: AKPA, YouTube
d4h8nxn

"Szkoda, że żołnierze nie mają na granicy ciepłej herbaty, jedzenia czy odpowiednich śpiworów. Koncert Las Ketchup im to wynagrodzi!", "Ja to bym Jacku Sylwester Marzeń zrobił na granicy… Skoczna muzyka, wszyscy się rozgrzeją, a i w świat pójdzie, że Polacy zaznajamiają imigrantów ze swoją kulturą" - kpią internauci. Trudno częściowo nie uznać ich racji, gdy patrzy się na listę artystów, którzy wystąpią w Mińsku Mazowieckim na koncercie "#Murem za polskim mundurem".

Lou Bega z seksistowskim "Mambo no 5", Las Ketchup z rzekomo satatnistycznym "Asereje" i Captain Jack z (a jakże!) "Captainem Jackiem" jako "znani i cenieni na całym świecie artyści europejskiej sceny muzycznej" nie mieli najmniejszego problemu, aby znaleźć miejsce w swoich napiętych terminarzach na występ dla dzielnych funkcjonariuszy Straży Granicznej i polskich żołnierzy. Nie mieli też zbyt wiele czasu do namysłu, wszak koncert TVP został ogłoszony zaledwie dwa tygodnie temu. Ciężko więc stwierdzić, czy ktokolwiek z nich znalazł chwilę, aby zapoznać się z celem tego wydarzenia i prześledził relacje mediów na temat sytuacji na polsko-białoruskiej granicy.

"Ci ludzie nie mogą umrzeć w lesie". Poruszające słowa Macieja Stuhra

Ale skończmy już z tą polityką, przecież TVP jest liderem telewizyjnej rozrywki i po raz kolejny zapewne odniesie frekwencyjny sukces z koncertem w "szczytnym celu". Przecież bogobojni widzowie Telewizji Polskiej nie mogli wymarzyć sobie lepszego niedzielnego popołudnia w trakcie adwentu jak bujanie się przed telewizorami do rytmu tanecznych hitów. Nawet jeśli jednym z nich będzie "Asereje", którego tytuł wymawiany jako "a ser hereje" oznacza... "bądźmy heretykami".

d4h8nxn

W tekście niemającym zbyt wiele sensu niektórzy doszukali się również więcej "szkodliwych" przykładów. Dajmy na to wers "znajomy didżej puszcza o północy niczym hymn ulubioną piosenkę Diego" ma odnosić się do rytuałów satanistycznych. "Asereje" został zakazany w jednej z meksykańskich telewizji, a duchowni w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej ostrzegali wiernych z ambony przed słuchaniem tego hitu.

Teorie spiskowe na temat hiszpańskiego girlsbandu można postawić na tej samej półce co pseudonaukowe brednie wygłaszane przez Edytę Górniak, która również zagra na koncercie "#Murem za polskim mundurem". Jak widać żadna z gwiazd nie miała problemu z tym, aby wystąpić w Polsce u szczytu kolejnej fali pandemii, gdy dzień w dzień odnotowywane jest u nas ponad 20 tys. przypadków nowych zakażeń koronawirusem i blisko 500 zgonów. A Telewizja Polska, która powinna realizować misję publiczną, tym samym rzetelnie informować obywateli i zachęcać ich do szczepień na COVID-19, po raz kolejny zatrudnia za publiczne pieniądze(!) Górniak, która oświadczyła, że szybciej opuści swoją ojczyznę niż się zaszczepi. Idealny przykład patriotyzmu w wydaniu TVP.

W całej tej sprawie zapomina się, że od miesięcy u polskiej granicy koczują uchodźcy, którzy jak nowonarodzony Jezus płaczą z zimna, a Polska niczym kolędowa matula nie daje im sukienki w postaci chociażby jedzenia, picia, ciepłego ubrania i dostępu do opieki medycznej. Dbają o to ludzie dobrej woli, którzy nie mogą bezczynnie patrzeć na ich cierpienie.

Jestem przekonana, że te osoby wolałyby spalić się ze wstydu, niż w najbliższą niedzielę włączyć TVP. I to nie dlatego, że nie doceniają pracy mundurowych, którym dedykowany jest koncert, ale ludzka przyzwoitość, tym bardziej w katolickim kraju(!), nie pozwala na radość i zabawę w momencie, gdy drugiemu bliźniemu dzieje się krzywda.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4h8nxn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4h8nxn
d4h8nxn