Następnie swoje możliwości wokalne zaprezentowała Patrycja Pawłowska, która swoim strojem przypominała, znaną nam polską wokalistkę Dodę. Na wstępie zaznaczyła, że nie chce rozmawiać o Dodzie, mimo, że ją lubi i ceni. Zaśpiewała jej piosenkę „Dwie bajki”. Jej występ okazał się wyjątkowo nieudany, a jury szybko jej przerwało. Jej odwaga była równa odwadze Dody, natomiast, jeśli chodzi o talent to nie było już tak ‘bajkowo.’