Na jej bohaterce można polegać w każdej sytuacji i zwierzyć się z każdego, nawet najmniejszego problemu. To dla aktorki spora odmiana po roli wyniosłej i zarozumiałej Pauliny z „Brzyduli”.
– Nie zabrzmi to zbyt oryginalnie, ale jak większość aktorów lubię wcielać się w różnorodne postaci – mówiła Maja Hirsch niedawno.