Marcin Bosak, gwiazdor serialu "Nowa" opowiada, że w trakcie realizacji serii wcale nie było łatwo, a na aktorów spadała duża odpowiedzialność z powodu ostrej amunicji.
Aktorzy mieli zajęcia na strzelnicy, które prowadził człowiek z brygady antyterrostycznej. Używana byłą ostra amunicja.
- Człowiek zdaje sobie w tym momencie sprawę, jaka spada na niego odpowiedzialność. To przede wszystkim. Ale z drugiej strony to niebywałą frajda, bo chłopcy lubią bawić się w wojnę, a ja jeszcze z tego nie wyrosłem - opowiada Bosak w "Tele Tygodniu".
Czy rzeczywiście aktorzy tak dobrze radzili sobie z bronią? Zapraszamy do oglądania kolejnych odcinków serialu "Nowa".br> Zobacz także: