Trwa ładowanie...

Jude Law przegrał z Piotrem Adamczykiem. Chciał zagrać Karola Wojtyłę.

Odtwórca "Młodego papieża", Jude Law, wyznał niedawno na łamach magazynu "Vogue", że kilka lat temu starał się o rolę Jana Pawła II w filmie "Karol - człowiek, który został papieżem". Walkę o rolę przegrał z polskim aktorem.

Share
Jude Law przegrał z Piotrem Adamczykiem. Chciał zagrać Karola Wojtyłę.
Źródło: Materiały prasowe
d3pzjxw

Jude Law przegrał batalię o udział w filmie. Z Piotrem Adamczykiem! Jednak to nie talent czy osobowość zadecydowały o roli, ale język ojczysty. Dla twórców ważne było, aby aktor, który wcieli się w postać Karola Wojtyły, był Polakiem. Z faktem tym trudno było pogodzić się brytyjskiemu aktorowi.

Zobacz wideo

- Takie doświadczenia nigdy nie są przyjemne. Nie ma znaczenia, czy przegrywa się jeden casting na dziesięć, czy dziesięć z rzędu. Aktorowi trudno sobie zracjonalizować, że nie pasuje do roli z powodu nie tego nosa, nie takiego pochodzenia albo nieodpowiedniego wzrostu. Zawsze pojawia się w mojej głowie myśl, że brakuje mi talentu, osobowości albo charyzmy. Nie ma znaczenia jak długo pracuje się w branży. Jeśli dużo wymaga się od siebie, tak jak ja, każda porażka kończy się dołem - powiedział Jude Law na łamach "Vogue'a".

d3pzjxw

Najwyraźniej jednak rola papieża była mu pisana, bo kilkanaście lat później Paulo Sorentino zapragnął mieć go w swojej produkcji "Młody papież". Włoski reżyser poszukiwał charyzmatycznego aktora emanującego seksapilem, dlatego Jude Law wydawał mu się wymarzonym kandydatem.

- Nagle papieżem został osmagany słońcem blondyn, świetnie zbudowany, muskularny dzięki narciarstwu i górskim wspinaczkom. W przeciwieństwie do mojego bohatera jestem zupełnie nieciekawy. Nie chodzą za mną paparazzi, bo po pierwsze, posnęliby z nudów, po drugie, przymieraliby głodem, bo nie mieliby czego sprzedać - powiedział przekornie aktor.

Wiele fanek (w tym polskie) mogłyby się z nim nie zgodzić. Niedługo znów zobaczymy gwiazdora w fascynującej roli tym razem u boku Johna Malkovicha. W drugim sezonie serialu "Nowy papież" główny bohater Pius XIII obudzi się ze śpiączki. Jednak jego tymczasowy następca Jan Paweł III nie będzie chciał oddać władzy. Serial będzie miał swoją premierę w 2020 r.

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
d3pzjxw

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3pzjxw
d3pzjxw