Bye, bye Sekielski i Morozowski

Bye, bye Sekielski i Morozowski
Źródło zdjęć: © ONS.pl

18.02.2010 12:11, aktual.: 25.11.2013 10:52

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W czerwcu znikną z anteny TVN-u programy 'Teraz My' i 'Kawa na ławę'. Stacja uznała, że programy polityczne zostaną przeniesione do TVN24. Widzowie mają odczuwać wyraźną granice miedzy rozrywkowym TVN-em, a informacyjno-publicystycznym TVN24.

'Teraz My' w pojawiło się w TVN rok temu, a program publicystyczny Bogdana Rymanowskiego 'Kawa na ławę' , który rozgryza 'cappuccino powiązań, latte interesów, espresso układów' istnieje od 2006 roku.

Dyrektorzy programowi zwalniają miejsce dla kolejnych dochodowych show i seriali. Grupa ITI liczy się z rosnącą siłą konkurencji( zwłaszcza Polsatu). Dlatego teraz kładzie nacisk na zapewnieniu widzom rozrywki, a nie polityki.

W zeszłym roku TVN24 zanotowało spadek oglądalności. Wobec tego prowadzący 'Teraz My', Tomasz Sekielski i Andrzej Morozowski, będą musieli pogodzić się z niższymi stawkami i gorszą oglądalnością.

Nieoficjalnym zwycięzcą w boju telewizji komercyjnych w roku 2009 jest spółka właściciela Polsatu, Zygmunta Solorza. Stacja wyprzedziła w rankingu TVN, TVP2 i TVN4. Po przegranej właściciele spółki ITI zdecydowali się na wdrożenie strategii rywali. Główny program TVN, tak samo jak Polsat, ma dostarczyć rozrywki, a TVN24 zostać kanałem informacyjnym.

Widać, że właściciele ITI odwracają się od politycznego romansu. Przez jakiś czas serwisy informacyjne TVN i TVN24 przejawiały większe ambicje do kształtowania polskiej sceny politycznej. Polityka PO była bardzo przychylna dla spółki ITI .Stacje wspierał rząd Donalda Tuska aż do 2009 roku, kiedy na światło dzienne wyszły kompromitujące afery, a z fotela prezesa Pekso SA zrezygnował Jan Krzysztof Bielecki, który udzielił w 2007 roku spółce potężnego kredytu. Dziś pomocna dłoń Donalda Tuska nie jest już ITI potrzebna, a bliskie związki z politykami okazały się kulą u nogi.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także