Trwa ładowanie...
d19v795
bogumiła wander

Bogumiła Wander chce wrócić do TVP

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bogumiła Wander chce wrócić do TVP
(AKPA)
d19v795

Ponad czterdzieści lat na antenie sprawiło, że dziś Bogumiła Wander zasłużyła na miano ikony i legendy szklanego ekranu. Gdy w 2003 roku przeszła na emeryturę, przyznała, że podjęła słuszną decyzję. Z żalem stwierdziła, że nie odnalazłaby się już w nowych realiach, jakie obecnie panują w mediach.

- Swoje już odsiedziałam. Ale często jestem zapraszana do porannych programów. Gdy miałam yorka, był pretekst, żeby porozmawiać. (...) Myślę, że minęłam się z powołaniem. Mogłabym zostać architektką albo projektantką wnętrz - powiedziała w "Vivie!".

Być może wpływ na jej decyzję miały okoliczności, w jakich rozstała się przed 13 laty z TVP. Mimo iż Wander miała w Telewizji Polskiej status gwiazdy, czuła na plecach oddech młodych dziennikarzy i coraz większej konkurencji. Nikt nie oglądał się za siebie, zniknęła dawna przyjazna atmosfera, a praca pod rządami nowych przełożonych stawała się nie do wytrzymania. Po pewnym czasie prezenterka zaczęła obawiać się o swoją karierę. Nie chciała rozstawać się z telewizją, ale jednocześnie czuła, że na jej miejsce czeka już kilku wykształconych i głodnych medialnego sukcesu młodych ludzi.

 (fot. AKPA)
((fot. AKPA))

Wander coraz częściej zastanawiała się nad porzuceniem pracy. Biła się z myślami, ale wciąż brakowało jej odwagi, aby powiedzieć "koniec". W końcu przelała się szala goryczy. Gdy po raz kolejny usiłowała przedstawić szefom swój pomysł na ambitny reportaż i znów otrzymała decyzję odmowną, postanowiła pożegnać się z Telewizją Polską. Uznała, że sama woli złożyć wymówienie, niż czekać na taki ruch ze strony władz TVP. Czuła, że jej dni na Woronicza i tak są policzone.

d19v795

- Miałam dość. Pamiętam, szłam długim przeszklonym korytarzem z wypowiedzeniem w ręku. Naprzeciwko mnie szła Staszka Ryster, która prowadziła "Wielką grę". Zobaczyła kartkę, myślała, że to może nowy scenariusz. "Co tam masz?", złapała i czyta. "Czyś ty zwariowała? Takich rzeczy się nie robi!", wybuchnęła. "Ja ci to podrę!". "Niczego nie podrzesz", odpowiedziałam. "Wyobraź sobie, że zostaję, a oni za dwa miesiące mnie zwalniają. Absmak bym miała do końca życia. A tak cichutko znikam". I wie pan, co się stało ze Staszką? Parę miesięcy później zdjęli jej "Wielką grę" - powiedziała na łamach "Vivy!".

Jak sama przyznała rok temu, nie tęskni za występami na wizji i tempem, jakie narzuca praca na antenie. Co w takim razie sprawiło, że dziś Wander deklaruje, że gdyby tylko otrzymała propozycję powrotu do telewizji, chętnie by ją przyjęła? Co stoi za tak nagłą zmianą zdania?

- Nie utyłam, nie mam braków w uzębieniu i wszystkie zęby mam swoje, gęste włosy też są moje. Nie mam sklerozy, dobrze się czuję. Przyjaciele i znajomi powtarzają mi, że dobrze wyglądam. Nie czuję się zobligowana wiekiem - przyznała spikerka w najnowszej rozmowie z "Faktem", dodając, że ma mnóstwo zapału i chęci do pracy.

Cieszylibyście się z powrotu Bogumiły Wander na antenę? W jakim formacie byście ją widzieli?

d19v795

Zobacz także: Bogumiła Wander wspomina pracę w telewizji

d19v795

Podziel się opinią

Share
d19v795
d19v795