"Blondynka": Wiemy, kto zastąpi Julię Pietruchę!

Gdy tylko pojawiła się informacja o zmianach w obsadzie, ruszyła giełda nazwisk aktorek, które mogłyby zająć miejsce byłej miss nastolatek. Wśród faworytek wymieniano Barbarę Kurdej-Szatan i Joannę Koroniewską. Ostatecznie obie kandydatki pokonała inna gwiazda TVP. O kim mowa?

1 z 6Zaskakujący wybór

Obraz
© AKPA

2 z 6Była bezkonkurencyjna?

Obraz
© AKPA

Okazuje się, że miejsce Pietruchy zajmie Joanna Moro. Jak podają wirtualnemedia.pl, to właśnie z nią trwają negocjacje TVP.

Tymczasem według informacji tygodnika "Życie na Gorąco", stacja początkowo planowała przeprowadzić casting na nową odtwórczynię Sylwii Kubus. Najwyraźniej zrezygnowano jednak z tego pomysłu.

3 z 6Zapracowana

Obraz
© AKPA

Wybór Moro nie jest taki oczywisty, jak mogłoby się wydawać. W końcu obecnie aktorka jest gwiazdą konkurencyjnej stacji. Joannę podziwiać możemy na antenie Polsatu, gdzie bierze udział w programie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami".

Co więcej, wciąż cieszy się popularnością za naszą wschodnią granicą, gdzie po zakończeniu zdjęć do serialu "Anna German. Tajemnica Białego Anioła" wyjechała, by wystąpić w kolejnej rosyjskiej serii pt. "Talianka".

4 z 6Zrobią wszystko, by zagrała

Obraz
© AKPA

Pojawiły się głosy, że po sukcesie serialu o słynnej polskiej piosenkarce znacznie wzrosły wymagania samej aktorki. Dlatego dziwić może, że w ogóle brano ją pod uwagę przy wyborze nowej odtwórczyni głównej roli w "Blondynce".

W końcu, jak mówi się nieoficjalnie, Julia Pietrucha rozstała się z produkcją właśnie z powodu zbyt wygórowanych żądań finansowych.

5 z 6Chcą wykorzystać jej popularność?

Obraz
© AKPA

TVP liczy zapewne, że udział Joanny w ich hicie przyciągnie przed ekrany widzów, którzy pokochali ją jako Annę German. To właśnie dzięki ich ogromnej sympatii aktorka została w tym roku nagrodzona statuetką Wiktora Publiczności. Można więc się spodziewać, że fani chętnie będą śledzić poczynania swojej ulubienicy w kolejnej roli.

6 z 6Znów podbije serca widzów?

Obraz
© AKPA

Z podobnego założenia wyszli producenci "Barw szczęścia", którzy po długiej przerwie zaprosili Moro do ponownej współpracy.

W telenoweli Dwójki Joanna przez pięć lat kreowała postać Zosi, asystentki Marty (Katarzyna Zielińska). Kiedy Walawska straciła pracę w redakcji, odejść musiała także jej podwładna. Teraz jednak z impetem znów wkroczy na ekran, wywracając życie bohaterów serialu do góry nogami.

Słysząc to wszystko od razu na myśl nasuwa się jedno pytanie: czy widzowie nie będą mieli dość oglądania aktorki aż w dwóch serialach jednocześnie?

Wybrane dla Ciebie