Agnieszka Szulim: moja szczerość ma granice

Obraz
Źródło zdjęć: © newseria

Agnieszka Szulim znana jest nie tylko z ciętego języka, lecz także szczerego wyrażania swoich poglądów. Otwarcie przyznała, że poddała się zabiegom medycyny estetycznej, nie zamierza mieć dzieci, wyrzuciła z profilu na Facebooku znajomych, którzy w wyborach do Parlamentu Europejskiego głosowali na Janusza Korwin-Mikkego, a Annę Muchę nazwała imbecylem za to, że aktorka nie kryła się z zamiłowaniem do naturalnych futer. Równie łatwo Agnieszce Szulim przychodzą rozmowy o seksie.

- Nie mam żadnego problemu z rozmowami o seksie, pod warunkiem że nie są zaangażowane w to jakieś bardzo konkretne osoby. Tylko jak sobie mamy pogadać, pogawędzić i coś powymyślać, to proszę bardzo. Nie wiem, to jest mój pomysł na siebie i to są te bariery i te granice, które ja stawiam - mówi Agnieszka Szulim w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Swoją otwartość na rozmowy związane z seksualnością dziennikarka udowodniła niedawno w programie Kuby Wojewódzkiego. Szczerze przyznała, że się masturbuje i lubi robić sobie nagie zdjęcia telefonem. Agnieszka Szulim twierdzi jednak, że jej otwartość ma granice.

- Mam swoją granicę, którą postawiłam już jakiś czas temu, że na tematy bardzo prywatne, takie, które dotyczą innych ludzi w moim życiu, nie rozmawiam i koniec. I to się sprawdza, bo mnie o to nikt nie pyta, w związku z tym, że o tym nie mówię. Myślę, że akurat mam tę granicę, ale też wiem, że jestem na innych polach może trochę bardziej odważna niż inni - mówi Agnieszka Szulim.

Agnieszka Szulim myśli nawet o własnej audycji podobnej do "Kochaj się długo i zdrowo", którą na antenie radia TOK FM prowadziła niegdyś Ewa Wanat. Na razie jednak jest to tylko pomysł, dziennikarka ma bowiem inne projekty do zrealizowania.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!