You Can Dance 6: Odcinek 13

You Can Dance 6: Odcinek 13
Źródło zdjęć: © X factor/TVN

30.05.2011 14:30, aktual.: 25.11.2013 12:25

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Było ich czworo, zostało dwoje. W finale 6. edycji "You Can Dance" wystąpią Paulina i Dominik.

Program zaczął się od przypomnienia historii Michała, który zrezygnował z programu. Następnie zaprezentowali się uczestnicy półfinału: Paulina, Ania, Dominik i Sebastian (on się pojawił w miejsce Michała) w choreografii Thierry'ego Vergera.

Prowadząca program Patricia Kazadi przedstawiła jurorów, którymi tym razem okazali się... Leo Messi, Beckham i Cristiano Ronaldo. Oczywiście chodziło o Michała Piróga, Kingę Rusin i Agustina Egurrolę, ale Patricia pokusiła się o wyszukane piłkarskie porównania.

Obraz
© (fot. X Factor, TVN)

Pierwszą parą byli Ania i Dominik, tańczący taniec współczesny do piosenki "Babe I'm Gonna Leave You" legendarnych Led Zeppelin.
- Myślę, że dzisiaj będziemy szukać osobowości i świetnego aktora. I powiem szczerze, że insceniazacja była na wysokim poziomie. Będzie ciężko wybrać zwycięzcę - ocenił ich występ Agustin.
- Mam wrażenie, że się dobrze bawiliście. Ania zrobiła ogromny postęp, ale porównując do półfinalistek z poprzednich edycji, mam wrażeniem, że jeszcze sporo nauki przez nią. Dominik, dzisiaj oczekiwałam wielkiej petardy, ale był tylko fajerwerk - powiedziała Kinga.
- Jestem w głodzie narkotycznym, bo obejrzałem występ i nie dostałem tego, co chciałem. Aktorsko - totalna klapa - dodał Piróg.

Paulina i Sebastian zaprezentowali się przy piosence Christiny Aguilery - "You Lost Me".
- W tej edycji odpadają dobrzy tancerze, to wszystko z przez Wojewódzkiego. To był w miarę poprawny występ, nawet dobry, ale byliście zestresowani - ocenił ich układ Piróg.
- Według mnie, było poprawnie, ale technicznie nie było najlepiej. Ale nie chodzi o technikę, szukamy osobowości, a tej trochę mi tego brakowało - powiedział Egurtola.
- To był bardzo piękny taniec. Sebastian, uważam, że jak nikt inny zasłużyłeś na szansę zastąpienia Michała. Paulina, mam nadzieję, że następnym razem pokażesz pazur - zakończyła Kinga.

Obraz
© (fot. X Factor/TVN)

Następnie przyszła kolej na parę Dominik - Sebastian. Do występu przygotowywali ich Thierry Verger i Piotr "Glaca" Mohamed. Chłopcy zatańczyli do "Snu" My Riot - zespołu Glacy.
- To była najdziwniejsza choreografia, z jaką miałem do czynienia - powiedzieli obaj tancerze.

- Widać, że was to wciągnęło. Mi się to podobało - zaczęła Kinga.
- Specjalnie zaprosiłem Thierry'ego do programu, żeby sprawdził waszą osobowość. I zdaliście egzamin na piątkę - pochwalił Agustin.
- Dziękuję Thierry'emu, bo teraz jestem przekonany, że to nie ja mam najbardziej zryty beret. Ale nie zgodzę się z Agustinem. Dostaliście wszystko: kostium, muzykę, choreografię, ale to było wszystko, co było na scenie. Nie było was - skrytykował chłopaków Piróg.

Paulina i Ania zatańczyły z kolei hip hop do piosenki "E.T." Katy Perry i Kanye Westa.
- Łatwiej się dogadujemy - powiedziały zgodnie dziewczyny zapytane, czy lepiej się pracuje w duecie z chłopakiem czy dziewczyną.
- Aniu, jesteś bardzo pracowita, ale to nie są twoje techniki. Ale się nie poddajesz. Ale poradziłyście sobie fajnie. Paulina, lepiej się w tym czułaś - Piróg.
- Muszę powiedzieć, że fajne to było. Z pazurem - powiedziała Kinga.
- Absolutnie duet wieczoru, najlepszy występ. Fantastyczna choreografia, fantastyczny występ. Stworzyłyście równorzędny duet - zachwycał się Egurrola.

Obraz
© (fot. X factor/TVN)

Po przerwie przyszła pora na solówki.

Pierwsza zaprezentowała się Ania. - Zmysłowa, piękna Ania Tarnowska - powiedziała po jej występie Kazadi.
Drugi zatańczył Dominik. - Jestem pewna, że wszystkie twoje wielbicielki oszalały - podsumowała go prowadząca.
Jako trzecia na parkiecie pojawiła się Paulina. - Zaskakujesz za każdym razem. Czy na pewno jesteś tą nieśmiałą dziewczyną z castingu? - dociekała Patricia.
Czwarta, ostatnia solówka należała do "wojownika" Sebastiana. - Twoja historia to materiał na film pełen zwrotów akcji - powiedziała Kazadi.

Po solówkach przyszła pora na specjalny występ specjalny. Na scenie pojawiła się grupa Dziki Styl Company ze swoim autorskim, zupełnie niezwykłym spektaklem. Zespół został założony przez Patryka, znanego z pierwszej edycji YCD, który swoim oryginalnym stylem zaraził innych uczestników programu, m.in. Violę Fiuk. W sumie wystąpiło siedmiu tancerzy.
- Premiera naszego programu 18 czerwca w Gdańsku - powiedziała Viola.

Po przerwie przyszła pora na najważniejsze rozstrzygnięcia. Koperty z wynikami w ręku trzymał szef jury, Agustin Egurrola.

- Dominik - poeta, artysta, prawdziwy tancerz.
Sebastian - wojownik, fighter - powiedział przed otwarciem koperty.
Gdy ją otworzył, wykrzyczał: w finale 6. edycji YDC zatańczy Dominik! To oznaczało, że zabrakło miejsca dla Sebastiana.

Następnie przyszła kolej na dziewczyny.
- Ania - waleczne serce. Paulina - masz piękny delikatny ruch. Jesteś jedną z najlepszych tancerek w Polsce - powiedział Agustin.
Po otwarciu koperty zdradził: tancerką, która zatańczy w finale, jest Paulina!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także