"Strażacy": dramatyczna walka z czasem

Jesteście ciekawi, co wydarzy się w 5. odcinku serialu "Strażacy"? Już teraz możemy uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić, co tym razem spotka bohaterów.

1 z 7

Obraz
© Grzegorz Gołębiowski/PROFILM

2 z 7

Obraz
© Grzegorz Gołębiowski/PROFILM

3 z 7Co nowego się wydarzy?

Obraz
© Grzegorz Gołębiowski/PROFILM

4 z 7

Obraz
© Grzegorz Gołębiowski/PROFILM

5 z 7Problemy z synem przybierają na sile

Obraz
© Grzegorz Gołębiowski/PROFILM

Zdenerwowana Konarska podnosi głos, ale gdy widzi minę syna, od razu łagodnieje. Sekundę później w jej głosie słychać już tylko troskę.

- Co ci strzeliło do głowy, mogę się dowiedzieć? Cud, że nie złamałeś Markowi nosa i że jego matka nie zgłosi tego na policję.

Zdesperowany Krzysiek wyznaje cicho:

- A ty lubisz, jak ci dokuczają!? (...) Powiedział o mnie "bękart"!

Czy syn Magdy poradzi sobie w końcu z problemami w szkole i pozna nazwisko swojego ojca?

6 z 7Niespodziewany telefon

Obraz
© Grzegorz Gołębiowski/PROFILM

Tymczasem o poranku Dario prowadzi w radiu kolejną audycję. Gdy odbiera na antenie telefon, słyszy głos przerażonego dziecka.

- Proszę pana, z moją mamą coś się stało! Nie może się obudzić!

- Jak masz na imię? Ile masz lat?

- Krysia. Mam siedem lat.

- Krysiu, jeżeli są tam okna, to spróbuj je otworzyć, dobrze?

7 z 7Strażacy ruszają do akcji

Obraz
© Grzegorz Gołębiowski/PROFILM

Dario nie traci opanowania i nakłania dziewczynkę, by podała swój adres. Kilka minut później na miejsce docierają strażacy. Okazuje się, że w kamienicy ulatnia się gaz i w każdej chwili może dojść do eksplozji. Magda, jako dowódca akcji, szybko wydaje rozkazy:

- Gaz ziemny, zagrożenie wybuchem! Zabezpiecz teren, odetnijcie prąd!

Wybrane dla Ciebie