Zamieszanie wokół Opola, które ostatecznie doprowadzilo do przesunięcia terminu festiwalu, pokazało, że środowisko artystyczne jest w stanie stanąć po jednej stronie, niezależnie od indywidualnych interesów. I chociaż polemizować można, czy przyświecały im szlachetne pobudki, czy cała sytuacja podszyta była czymś jeszcze, nie można im odmówić, że stworzyli przypadek niespotykany dotąd w historii polskiego show biznesu.
Wysłanie pozytywnego przekazu i umiejętność połączenia sił, doceniła także Justyna Steczkowska, która w mediach społecznościowych napisała: - Kochani! Dużo się mówi o tegorocznym Opolu. Piękny to Festiwal, chociaż miał swoje lepsze i gorsze lata, ale jest nasz. W tym roku stał się czymś więcej... Pokazał prawdziwy AKT SOLIDARNOŚCI wśród artystów. I to jest piękne!!! Brawo My.
Szkoda tylko, że do osiągnięcia takiego stanu potrzeba było odwołania jednego z czołowych festiwali, który w swojej historii dostarczył nam wielu wzruszeń i muzycznych odkryć.