W serialu *"Prosto w serce", gdy Warecki wreszcie zatrudni Monikę ta popełni kolejną gafę. I tym razem wyjdzie z tej sytuacji zwycięsko.*
Milewska po pierwszym spotkaniu z Arturem nadal myśli, że jest on szoferem, dlatego niefortunnie wyrzuci go z gabinetu. W końcu prawdziwa tożsamość szefa wyjdzie na jaw. Monika wściekła wychodzi z firmy.
Artur wybiegnie za nią, gdy odbierze telefon. Okazuje się, że trójka dzieci z zaprzyjaźnionego domu dziecka zniknęła. Trzeba działać. O pomoc prosi Monikę. Czy razem odszukają zaginione dzieci, a przy okazji zbliżą się do siebie?