"Panorama": wpadka Hanny Lis w programie

None

1 z 6Paczka papierosów: niezbędnik prezenterki?

Obraz
© kadr z programu "Panorama"

Widzowie wtorkowego wydania "Panoramy" byli zaskoczeni, kiedy na stole, za którym siedziała Hanna Lis, zobaczyli paczkę papierosów. To niecodzienne w pracy telewizyjnego prezentera akcesorium błyskawicznie stało się powodem żartów z dziennikarki.

Szklanka wody, plik notatek czy, w przypadku fanów nowych technologii, tablet - takie przybory nie dziwią w programach informacyjnych. Kiedy jednak w niezbędniku prezentera pojawia się paczka papierosów, to już wydarzenie niecodzienne. Dlatego też zaskoczeni widzowie "Panoramy" intensywnie wymieniali w internecie komentarze, kiedy opakowanie nikotynowej używki uchwyciło dalsze ujęcie kamery tuż przed końcem programu. Jedni pytali, czy na pewno widzieli to, co im się wydaje, inni zaś, czy to wpadka, a może kryptoreklama? Ta ostatnia sugestia nie pojawiła się zresztą przypadkiem.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu mąż dziennikarki, Tomasz Lis zaliczył o wiele bardziej kontrowersyjną "wpadkę" na swoim blogu. Wpis o przygotowaniach do maratonu uzupełnił zdjęciem z siłowni, na którym spożywał napój konkretnej marki, zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że czytelnicy mogą odebrać to jako promowanie produktu.

Mimo złośliwości wielu internautów, którzy kpią, że Hanna Lis poszła w ślady męża, my nie doszukujemy się w jej wpadce celowego działania. Nie od dziś wiadomo, że piękna dziennikarka TVP jest ofiarą tego brzydkiego nałogu. Za swoje roztargnienie Hanna Lis już zresztą przeprosiła widzów.

- Jedyne, co mam do powiedzenia to: Moja wpadka, nie zauważyłam. Przepraszam bardzo- powiedziała serwisowi wirtualnemedia.pl.

Niestety, kadr poszedł już w świat i stał się inspiracją dla wielu prześmiewczych memów. Zobaczcie niektóre z nich.

KŻ/AOS

2 z 6Niecodzienna wpadka

Obraz
© internet

Wpadką zakończyło się wtorkowe wydanie "Panoramy", kiedy na stole, za którym siedziała Hanna Lis, widzowie zobaczyli paczkę papierosów. To niecodzienne w pracy telewizyjnego prezentera akcesorium błyskawicznie stało się powodem żartów z dziennikarki. Choć Hanna Lis przeprosiła za swoją nieuwagę, internauci po raz kolejny okazali się bezlitośni. W sieci krążą dziesiątki memów i złośliwe pytania: to wpadka czy kryptoreklama?

Szklanka wody, plik notatek, czy w przypadku fanów nowych technologi, tablet - takie przybory nie dziwią w programach informacyjnych. Kiedy jednak w niezbędniku prezentera pojawia się paczka papierosów, to już wydarzenie niecodzienne. Dlatego też zaskoczeni widzowie "Panoramy" intensywnie wymieniali w internecie komentarze tuż po zakończeniu emisji programu, kiedy wyraźnie było widać opakowanie nikotynowej używki. Jedni pytali, czy na pewno widzieli to, co im się wydaje, inni zaś, czy to wpadka a może kryptoreklama? Ta ostatnia sugestia nie pojawiła się zresztą przypadkiem.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu mąż dziennikarki, Tomasz Lis zaliczył o wiele bardziej kontrowersyjną "wpadkę" na swoim blogu. Wpis o przygotowaniach do maratonu uzupełnił zdjęciem z siłowni, na którym spożywał napój konkretnej marki, zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że czytelnicy mogą odebrać to jako promowanie produktu.

Mimo złośliwości wielu internautów, którzy kpią, że Hanna Lis poszła w ślady męża, my nie doszukujemy się w jej wpadce celowego działania. Nie od dziś wiadomo, że piękna dziennikarka TVP jest ofiarą tego brzydkiego nałogu. Za swoje roztargnienie Hanna Lis już zresztą przeprosiła widzów.

- Jedyne, co mam do powiedzenia to: Moja wpadka, nie zauważyłam. Przepraszam bardzo- powiedziała serwisowi wirtualnemedia.pl.

Niestety, kadr poszedł już w świat i stał się inspiracją dla wielu prześmiewczych memów. Prezentujemy kilka z nich.

3 z 6Niecodzienna wpadka

Obraz
© internet

Wpadką zakończyło się wtorkowe wydanie "Panoramy", kiedy na stole, za którym siedziała Hanna Lis, widzowie zobaczyli paczkę papierosów. To niecodzienne w pracy telewizyjnego prezentera akcesorium błyskawicznie stało się powodem żartów z dziennikarki. Choć Hanna Lis przeprosiła za swoją nieuwagę, internauci po raz kolejny okazali się bezlitośni. W sieci krążą dziesiątki memów i złośliwe pytania: to wpadka czy kryptoreklama?

Szklanka wody, plik notatek, czy w przypadku fanów nowych technologi, tablet - takie przybory nie dziwią w programach informacyjnych. Kiedy jednak w niezbędniku prezentera pojawia się paczka papierosów, to już wydarzenie niecodzienne. Dlatego też zaskoczeni widzowie "Panoramy" intensywnie wymieniali w internecie komentarze tuż po zakończeniu emisji programu, kiedy wyraźnie było widać opakowanie nikotynowej używki. Jedni pytali, czy na pewno widzieli to, co im się wydaje, inni zaś, czy to wpadka a może kryptoreklama? Ta ostatnia sugestia nie pojawiła się zresztą przypadkiem.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu mąż dziennikarki, Tomasz Lis zaliczył o wiele bardziej kontrowersyjną "wpadkę" na swoim blogu. Wpis o przygotowaniach do maratonu uzupełnił zdjęciem z siłowni, na którym spożywał napój konkretnej marki, zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że czytelnicy mogą odebrać to jako promowanie produktu.

Mimo złośliwości wielu internautów, którzy kpią, że Hanna Lis poszła w ślady męża, my nie doszukujemy się w jej wpadce celowego działania. Nie od dziś wiadomo, że piękna dziennikarka TVP jest ofiarą tego brzydkiego nałogu. Za swoje roztargnienie Hanna Lis już zresztą przeprosiła widzów.

- Jedyne, co mam do powiedzenia to: Moja wpadka, nie zauważyłam. Przepraszam bardzo- powiedziała serwisowi wirtualnemedia.pl.

Niestety, kadr poszedł już w świat i stał się inspiracją dla wielu prześmiewczych memów. Prezentujemy kilka z nich.

4 z 6Niecodzienna wpadka

Obraz
© internet

Wpadką zakończyło się wtorkowe wydanie "Panoramy", kiedy na stole, za którym siedziała Hanna Lis, widzowie zobaczyli paczkę papierosów. To niecodzienne w pracy telewizyjnego prezentera akcesorium błyskawicznie stało się powodem żartów z dziennikarki. Choć Hanna Lis przeprosiła za swoją nieuwagę, internauci po raz kolejny okazali się bezlitośni. W sieci krążą dziesiątki memów i złośliwe pytania: to wpadka czy kryptoreklama?

Szklanka wody, plik notatek, czy w przypadku fanów nowych technologi, tablet - takie przybory nie dziwią w programach informacyjnych. Kiedy jednak w niezbędniku prezentera pojawia się paczka papierosów, to już wydarzenie niecodzienne. Dlatego też zaskoczeni widzowie "Panoramy" intensywnie wymieniali w internecie komentarze tuż po zakończeniu emisji programu, kiedy wyraźnie było widać opakowanie nikotynowej używki. Jedni pytali, czy na pewno widzieli to, co im się wydaje, inni zaś, czy to wpadka a może kryptoreklama? Ta ostatnia sugestia nie pojawiła się zresztą przypadkiem.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu mąż dziennikarki, Tomasz Lis zaliczył o wiele bardziej kontrowersyjną "wpadkę" na swoim blogu. Wpis o przygotowaniach do maratonu uzupełnił zdjęciem z siłowni, na którym spożywał napój konkretnej marki, zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że czytelnicy mogą odebrać to jako promowanie produktu.

Mimo złośliwości wielu internautów, którzy kpią, że Hanna Lis poszła w ślady męża, my nie doszukujemy się w jej wpadce celowego działania. Nie od dziś wiadomo, że piękna dziennikarka TVP jest ofiarą tego brzydkiego nałogu. Za swoje roztargnienie Hanna Lis już zresztą przeprosiła widzów.

- Jedyne, co mam do powiedzenia to: Moja wpadka, nie zauważyłam. Przepraszam bardzo- powiedziała serwisowi wirtualnemedia.pl.

Niestety, kadr poszedł już w świat i stał się inspiracją dla wielu prześmiewczych memów. Prezentujemy kilka z nich.

5 z 6Niecodzienna wpadka

Obraz
© kadr z programu "Panorama"

Wpadką zakończyło się wtorkowe wydanie "Panoramy", kiedy na stole, za którym siedziała Hanna Lis, widzowie zobaczyli paczkę papierosów. To niecodzienne w pracy telewizyjnego prezentera akcesorium błyskawicznie stało się powodem żartów z dziennikarki. Choć Hanna Lis przeprosiła za swoją nieuwagę, internauci po raz kolejny okazali się bezlitośni. W sieci krążą dziesiątki memów i złośliwe pytania: to wpadka czy kryptoreklama?

Szklanka wody, plik notatek, czy w przypadku fanów nowych technologi, tablet - takie przybory nie dziwią w programach informacyjnych. Kiedy jednak w niezbędniku prezentera pojawia się paczka papierosów, to już wydarzenie niecodzienne. Dlatego też zaskoczeni widzowie "Panoramy" intensywnie wymieniali w internecie komentarze tuż po zakończeniu emisji programu, kiedy wyraźnie było widać opakowanie nikotynowej używki. Jedni pytali, czy na pewno widzieli to, co im się wydaje, inni zaś, czy to wpadka a może kryptoreklama? Ta ostatnia sugestia nie pojawiła się zresztą przypadkiem.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu mąż dziennikarki, Tomasz Lis zaliczył o wiele bardziej kontrowersyjną "wpadkę" na swoim blogu. Wpis o przygotowaniach do maratonu uzupełnił zdjęciem z siłowni, na którym spożywał napój konkretnej marki, zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że czytelnicy mogą odebrać to jako promowanie produktu.

Mimo złośliwości wielu internautów, którzy kpią, że Hanna Lis poszła w ślady męża, my nie doszukujemy się w jej wpadce celowego działania. Nie od dziś wiadomo, że piękna dziennikarka TVP jest ofiarą tego brzydkiego nałogu. Za swoje roztargnienie Hanna Lis już zresztą przeprosiła widzów.

- Jedyne, co mam do powiedzenia to: Moja wpadka, nie zauważyłam. Przepraszam bardzo- powiedziała serwisowi wirtualnemedia.pl.

Niestety, kadr poszedł już w świat i stał się inspiracją dla wielu prześmiewczych memów. Prezentujemy kilka z nich.

6 z 6Hanna Lis, Tomasz Lis

Obraz
© akpa

Wpadką zakończyło się wtorkowe wydanie "Panoramy", kiedy na stole, za którym siedziała Hanna Lis, widzowie zobaczyli paczkę papierosów. To niecodzienne w pracy telewizyjnego prezentera akcesorium błyskawicznie stało się powodem żartów z dziennikarki. Choć Hanna Lis przeprosiła za swoją nieuwagę, internauci po raz kolejny okazali się bezlitośni. W sieci krążą dziesiątki memów i złośliwe pytania: to wpadka czy kryptoreklama?

Szklanka wody, plik notatek, czy w przypadku fanów nowych technologi, tablet - takie przybory nie dziwią w programach informacyjnych. Kiedy jednak w niezbędniku prezentera pojawia się paczka papierosów, to już wydarzenie niecodzienne. Dlatego też zaskoczeni widzowie "Panoramy" intensywnie wymieniali w internecie komentarze tuż po zakończeniu emisji programu, kiedy wyraźnie było widać opakowanie nikotynowej używki. Jedni pytali, czy na pewno widzieli to, co im się wydaje, inni zaś, czy to wpadka a może kryptoreklama? Ta ostatnia sugestia nie pojawiła się zresztą przypadkiem.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu mąż dziennikarki, Tomasz Lis zaliczył o wiele bardziej kontrowersyjną "wpadkę" na swoim blogu. Wpis o przygotowaniach do maratonu uzupełnił zdjęciem z siłowni, na którym spożywał napój konkretnej marki, zupełnie nie zdając sobie sprawy z tego, że czytelnicy mogą odebrać to jako promowanie produktu.

Mimo złośliwości wielu internautów, którzy kpią, że Hanna Lis poszła w ślady męża, my nie doszukujemy się w jej wpadce celowego działania. Nie od dziś wiadomo, że piękna dziennikarka TVP jest ofiarą tego brzydkiego nałogu. Za swoje roztargnienie Hanna Lis już zresztą przeprosiła widzów.

- Jedyne, co mam do powiedzenia to: Moja wpadka, nie zauważyłam. Przepraszam bardzo- powiedziała serwisowi wirtualnemedia.pl.

Niestety, kadr poszedł już w świat i stał się inspiracją dla wielu prześmiewczych memów. Prezentujemy kilka z nich.

Wybrane dla Ciebie