18-latek z radością pozwoliłby też producentom serii na wykorzystanie swojej muzyki.
- Wszyscy o tym ostatnio mówią, ale podoba mi się sposób, w jaki "Glee" używa muzyki - stwierdził piosenkarz. - Dzięki temu serialowi muzyka stała się bardziej popularna. Gdyby była choćby najmniejsza szansa na gościnny występ, czułbym się zaszczycony. No a poza tym, to byłaby świetna zabawa.