W serialu *"Tancerze" gra czarny charakter, natomiast w serii TVP "Ranczo" można o niej powiedzieć jako o wiejskiej Marylin Monroe. Co sądzi o takich porównaniach?*
- Nie ma dla mnie znaczenia, czy gram w komedii, dramacie, czy też w filmie obyczajowym. Jeśli rola jest dobrze napisana i świetnie wyreżyserowana, mamy do czynienia z samograjem - wyjaśnia w "Tele Tygodniu" Viola Arlak.
Aktorka przyznaje, że praca na planie w Jeruzalu nie była radykalnym przełomem w życiu i karierze, ponieważ cały czas spełniała się zawodowo dzięki rolom w teatrze.
A co scenarzyści szykują dla Halinki w przyszłym sezonie "Rancza"?
- Niewiele jeszcze mogę na ten temat powiedzieć.(...) Znając warsztat naszych scenarzystów jestem pewna, że szykuje się niezły galimatias - wyjaśnia w wywiadzie aktorka.
Zobacz także:
[
POLSKIE SEKSBOMBY BEZ MAKIJAŻU I STYLIZACJI ]( http://teleshow.wp.pl/obnazamy-polskie-serialowe-seksbomby-6034033566327937g )
[
GRZECZNE DZIEWCZYNKI NA "NAGICH" OKŁADKACH ]( http://teleshow.wp.pl/grzeczne-dziewczynki-szaleja-6034033195443329g )
[