"M jak miłość": Radość, smutek i łzy

W nadchodzących odcinkach nie zabraknie zawirowań. Mostowiakowie po raz pierwszy zobaczą swojego prawnuka. Niedługo później odwiedzi ich Marysia, która przekaże Barbarze zaskakującą wiadomość.

1 z 12Co ukrywa Marysia?

Obraz
© MTL Maxfilm

2 z 12Ich pierwszy raz

Obraz
© MTL Maxfilm

Marek namówi w końcu Ewę, by spędziła z nim pierwszą noc w rodzinnym domu Mostowiaków w Grabinie. Nie przyjdzie mu to jednak wcale łatwo. Dziewczyna będzie miała tysiąc wątpliwości...

Narzeczona Marka przede wszystkim będzie się obawiać reakcji przyszłej teściowej, bo zaręczyny co prawda już nastąpiły, ale ślub jeszcze nie.

- Przecież rozmawialiśmy o tym... Nie czuję się gotowa...

- Jeśli się w końcu nie przełamiesz, to nigdy nie będziesz. Ja spałem u ciebie tyle razy i żyję!

3 z 12Będzie mieć wątpliwości

Obraz
© MTL Maxfilm

- To co innego... A poza tym, nie uprzedziliśmy nawet twoich rodziców!

- Chcesz im wysłać powiadomienie na piśmie? No, nie wygłupiaj się... Kiedyś przecież musi być ten pierwszy raz...

4 z 12Wyjątkowe spotkanie

Obraz
© MTL Maxfilm

Następnego dnia Mostowiakowie wybiorą się za to do Warszawy na Deszczową, by powitać nowego członka rodziny - Mikołaja.

Seniorzy nie będą ukrywać, że są szczęśliwi z narodzin kolejnego prawnuka.

5 z 12Będzie w siódmym niebie

Obraz
© MTL Maxfilm

Barbara, patrząc na Mikołaja, od razu się zachwyci:

- Moje maleństwo, jaki on śliczny! Zobacz, Lucek!

6 z 12Nawet Lucjan nie będzie krył radości

Obraz
© MTL Maxfilm

W głosie Mostowiaka pojawi się natomiast duma...

- Maleństwo? Co ty mówisz, przecież to chłop na schwał!

7 z 12Rodzinne spotkanie

Obraz
© MTL Maxfilm

A Marek, z szerokim uśmiechem, weźmie krewniaka na ręce:

- Chodź do wujka, Misiek! Ej, kolego, nie rób takiej miny! Może nie jestem tak przystojny jak twój tata, ale nie ma co od razu płakać...

8 z 12Zaskakujące wyznanie

Obraz
© MTL Maxfilm

Tymczasem Maria postanowi... wybrać się do Grabiny. I gdy Mostowiakowie wrócą w końcu na wieś, zastaną w domu miłego gościa.

Rogowska wyzna matce, że chce zostać w Polsce już na stałe. Ta wiadomość będzie dla wszystkich dużym zaskoczeniem.

9 z 12Szczera rozmowa

Obraz
© MTL Maxfilm

Słysząc to, Barbara wybuchnie radością:

- Na stałe?! To dlaczego od razu nam się nie pochwaliłaś?!

- Jakoś nie było okazji.

- A Artur z Basią?

- Przyjadą trochę później!

Mostowiakowa wyczuje, że córka nie mówi jej całej prawdy. Niedługo okaże się, że za nagłym powrotem bohaterki do Polski stoi nie tylko choroba...

10 z 12Ta wiadomość go nie uspokoi

Obraz
© MTL Maxfilm

Nie wszystkich czekają jednak radosne chwile. Historia Tomka zakończy się tym razem bez happy endu.

Chodakowski zjawi się w sądzie na rozprawie rozwodowej. Prawnik Małgosi przekaże mu dobre wieści:

- Córka zostaje z panem, syn z pańską żoną. Ale oczywiście będzie miał pan prawo do widzeń z nim, wspólnych wakacji... Może pan być spokojny, wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem!

11 z 12Zupełnie się załamie

Obraz
© MTL Maxfilm

A załamany policjant w końcu wybuchnie:

- Z czyim planem...? Na pewno nie z moim, to nie był mój plan na życie!

Po wyjściu z sądu Tomek wieczór spędzi w pubie, sięgając po kolejne drinki. Jednak alkohol nie zagłuszy jego bólu i tęsknoty za utraconym szczęściem...

12 z 12Czekają ich kolejne kłopoty

Obraz
© MTL Maxfilm

Nadchodzące tygodnie nie będą spokojnym czasem w życiu Mostowiaków. Zdrada, rozstanie i wypadek - co jeszcze wydarzy się w życiu bohaterów?

Tego dowiemy się z kolejnych odcinków "M jak miłość".

Wybrane dla Ciebie