Koniec AC/DC?

None

1 z 5Wśród fanów kipi od plotek

Obraz
© AFP

Na świecie są zespoły, które grają od dawna i wydaje się, że będą występować jeszcze prze długie lata. Jedną z takich grup jest AC/DC. Ich styl już dawno stał się legendarny, a rzesza fanów powiększa się nieustannie o kolejne miliony.

Ponownie jednak okazuje się, że na rynku muzycznym nic nie trwa wiecznie. Właśnie gruchnęła przerażająca dla niektórych wiadomość o chorobie jednego z muzyków formacji.

Złe wieści przekazały australijskie media. Mimo że muzycy na razie powstrzymują się od komentowania, wśród fanów krążą plotki. - Jeden z członków zespołu ma poważne powody, bo go opuścić, a muzycy mają umowę, na mocy której gdy ktoś odchodzi, nikt nie może go zastąpić - podgrzewa atmosferę dziennikarz australijskiej rozgłośni 3AW Peter Ford.

Wszystko to wygląda bardzo dramatycznie. Czyżby był to początek końca ikony rocka?

2 z 5Poważna choroba potwierdzona

Obraz
© AFP

Wokalista grupy The Choirboys Mark Gable przyznał, że Malcolm Young zmaga się z chorobą, która uniemożliwia mu występowanie na scenie.

- O ile mi wiadomo i co usłyszałem od jego syna Rossa, wszystko wskazuje na to, że Malcolm już nigdy nie będzie w stanie stanąć na scenie - ujawnił artysta. - Nie chodzi tylko o to, że on źle się czuje. To poważna sprawa. Jeszcze raz podkreślę, że on już nigdy nie będzie w stanie występować - dodaje muzyk.

Bardzo złą wiadomość potwierdzają także osoby z otoczenia grupy. Stan zdrowia gitarzysty jest naprawdę poważny. - Prawdopodobnie nie jest też możliwy jego udział w sesjach nagraniowych - przyznaje Gable.

3 z 5Nadzieja umiera ostatnia

Obraz
© AFP

Czy choroba gitarzysty rzeczywiście oznacza koniec legendarnych AC/DC? Mark Gable stwierdził, że nie należy pochopnie wyciągać wniosków. Mimo umowy, jest nadzieja na kontynuowanie kariery zespołu - Przecież kilka lat temu syn Alexa Younga zastąpił Malcolma i wielu nawet nie zauważyło różnicy - twierdzi artysta.

Warto zauważyć, że grupa oficjalnie nie odwołała jeszcze światowej trasy koncertowej z okazji 40. rocznicy debiutu. - To będzie nasze 40-lecie, więc sądzę, że będziemy chcieli zagrać 40 koncertów, by podziękować fanom za ich lojalność - twierdził jeszcze niedawno wokalista Brian Johnson.

4 z 5Chcą powtórzyć sukces?

Obraz
© AFP

Przypomnijmy, że jeszcze dwa miesiące temu wszyscy muzycy byli w rewelacyjnej formie i zapowiadali kolejne wydarzenia. Brian Johnson wyjawił także, iż w maju miały rozpocząć się prace nad szesnastym długogrającym krążkiem.

Poprzedni krążek AC/DC "Black Ice" z października 2008 roku okazał się być wielkim hitem i trafił na pierwsze miejsca zestawień sprzedażowych w kilkunastu państwach.

5 z 540 lat działalności

Obraz
© AFP

Grupa AC/DC powstała w Australii roku 1973. Założycielami byli bracia Angus i Malcolm Young. Przez ponad 40 lat wspólnego grania AC/DC uzyskali status gigantów hardrocka.

- Nasz muzyczny rozwój skończył się, gdy mieliśmy 17 lat - wyznał kiedyś jej filar, gitarzysta Angus Young. - Kiedy jesteś 17-latkiem piszesz piosenki, które chcesz, aby podobały się 17-latkom. My wciąż dla nich piszemy - dodał.

Czy legendarnym muzykom uda się przezwyciężyć zdrowotne problemy i powrócą na scenę? Trudno wyobrazić sobie światowy rynek muzyczny bez AC/DC.

Wybrane dla Ciebie