Grażyna Torbicka lansuje się w Cannes

Dziennikarka i prezenterka opowiada nam o tym, jaka atmosfera panuje podczas festiwalu i zdradza nam swój sprawdzony sposób na to, by przeprowadzić interesujący wywiad z wielką gwiazdą

1 z 5Być jak Grażyna Torbicka

Obraz
© Darek Majewski / newspix.pl

Dziennikarka i prezenterka opowiada nam o tym, jaka atmosfera panuje podczas festiwalu i zdradza nam swój sprawdzony sposób na to, by przeprowadzić interesujący wywiad z wielką gwiazdą.

– Nad Lazurowe Wybrzeże, do Cannes wybieram się już po raz piętnasty. Za każdym razem wydarzeniu temu towarzyszą wielkie emocje. Nic dziwnego – jest to bardzo specyficzny festiwal, bo najważniejszy nie tylko dla Europy, ale także dla świata. Właśnie dlatego tak bardzo zależy produkcjom amerykańskim, aby się znaleźć na tym festiwalu, jako film otwarcia albo zamknięcia. Dla gwiazd, reżyserów i producentów filmowych pojawić się w Cannes, przejść się po czerwonym dywanie to prawdziwy prestiż.

2 z 5

Obraz
© AFP

4 z 5Na kim zależy Torbickiej?

Obraz
© AFP

– W tym roku chcę porozmawiać m.in. z Larsem Von Trierem – reżyserem filmu „Melancholia”, z aktorką Audrey Tautou oraz z Nannim Morettim – twórcą obrazu „Habemus Pappam”, w którym główną rolę zagrał Jerzy Stuhr.

- Myślę, że wokół tego ostatniego filmu może być wiele dyskusji i kontrowersji, zwłaszcza w Polsce, bo są tam bezpośrednie odniesienia do osoby Ojca Świętego Jana Pawła II. Ale trzeba pamiętać, że ten film dostał pozytywną rekomendację Watykanu – mówi Grażyna Torbicka.

Dziennikarka przyznaje, że wyjazd do Cannes jest dla niej nie tylko wielką przyjemnością, ale także ciężką pracą.

Wybrane dla Ciebie