WAŻNE
TERAZ

Polscy obywatele zatrzymani. Sikorski wzywa Izrael

"Dom marzeń": pierwsza para pożegnała się z programem

None

1 z 5Urszula Chincz

Obraz
© Facebook

25 czerwca na antenie TVN zadebiutował popularny na całym świecie reality show - "Dom Marzeń". W pierwszym odcinku, wbrew zapowiedziom, żadna para uczestników nie pożegnała się z programem.

W drugim jedna z dziesięciu musiała na dobre opuścić plac budowy. Urszula Chincz już na początku zapowiedziała, że zapowiada się emocjonująca walka o pozostanie w show. W tym odcinku poznacie znaczenie słowa zdrada - powiedziała tajemniczo.

Kto na pewno nie otrzyma kluczy do wymarzonego domu? Który duet najbardziej podpadł pozostałym? Tego dowiecie się w naszej galerii.

Zobacz także: "Dom marzeń" na antenie TVN

2 z 5Pierwsze konflikty w grupie

Obraz
© Facebook

W poprzednim odcinku rolę liderów przejęli Tomasz Kok i Filip Misiewicz. Tym samym otrzymali immunitety i pewność, że podczas najbliższej kolacji nie zostaną wyeliminowani z gry. Świadomość, że są bezpieczni z pewnością pomogła im podczas wykonywania zadań. Zwłaszcza, że w grupie zaczęły się rodzić pierwsze konflikty.

3 z 5Awantura o kotleta

Obraz
© Facebook

Pieczę nad zadaniami w drugim odcinku miały sprawować kobiety. Nie wszystkim jednak spodobała się funkcja szefowej. Problemy z komunikacją pojawiły przede wszystkim u Magdaleny Madej, której pozostałe uczestniczki zarzucały nieporadność i brak charyzmy. Nie spodobał im się również fakt, że podczas wspólnego przygotowywania obiadu... zaniosła swojemu mężowi największą porcję.

4 z 5Masaż w ramach nagrody

Obraz
© Facebook

Gorąco było również podczas zakupów w sklepie budowlanym. Adamowi Nowakowi nie podobało się, że zespołem dowodzi Ewa Gałat. Zaangażowanie kobiety docenił jednak kierownik budowy, Wiesław. Zdecydował, że to właśnie ta grupa zostanie wynagrodzona chwilą relaksu u masażystów. Pozostali musieli zająć się zmywaniem po posiłku.

5 z 5Zdrada sojuszu

Obraz
© Facebook

Wreszcie przyszedł czas na kolację. Niemal do ostatniego momentu uczestnicy obmyślali taktykę. Ostatecznie większość zdecydowała, że z programem powinni pożegnać się Aleksandra i Adam Nowakowie. Małżeństwo było zaskoczone takim obrotem sprawy, było bowiem przekonane, że ich sojusznicy oddadzą głos na kogoś innego. Na koniec para zdecydowała, że w najbliższym czasie liderami zostaną Aleksandra i Rafał Melich.

Oglądaliście "Dom marzeń"? Macie już swoich faworytów?

Zobacz także: "Dom marzeń" na antenie TVN

Wybrane dla Ciebie