Diabelnie piekielny Wojciech Modest Amaro!

Diabelnie piekielny Wojciech Modest Amaro!
Źródło zdjęć: © Polsat

08.04.2014 10:58, aktual.: 08.04.2014 11:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pierwszym zadaniem uczestników "Piekielnej Kuchni" będzie przygotowanie popisowego dania. Na pierwszy rzut oka wyzwanie bardzo proste. Ale nie w piekielnej kuchni i nie pod okiem jedynego w Polsce zdobywcy prestiżowej gwiazdki Michelin.

- Kur... kapuję, ale co znaczy po mazursku? - zapytał Ewę Zakrzewską Amaro, po czym wypluł do kosza kawałek węgorza, który miał być popisowym daniem 27-latki.
- Do kogo masz pretensje? Przestań kłapać tam z boku, że coś tam się stało. Wiesz co, mam dla ciebie najlepszą radę - wynocha do domu. Już! W tej chwili! - wykrzyczał do Katarzyny Rajkiewicz Wojciech Modest Amaro. Uczestniczka musiała opuścić kuchnię i wrócić do domu uczestników.

Oberwało się też 60-letniemu Grzegorzowi Kaźmierczakowi, który również postanowił przygotować dla szefa rybę.
- Co to jest? Nie jestem kur... ślepy, wiesz?! Ty to zrobiłeś? 168 lat w pracujesz w kuchni i jeszcze nie umiesz wyfiletować ryby? Nie umiesz oskrobać? Wypad z tym! - wykrzyczał szef Amaro po czym cisnął w uczestnika rybą.

Kto jeszcze zostanie surowo osądzony przez Wojciecha Modesta Amaro? Który uczestnik przygotuje najlepsze popisowe danie? To wszystko już dziś o godzinie 20.00 w Polsacie. Piekielnie polecamy!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (4)
Zobacz także