Trudno ocenić, czy to dobry pomysł. Pełen efekt zapewne zobaczymy w niedzielę, kiedy wystrojona Julia stanie na parkiecie w „Tańcu z gwiazdami”, a oczy razić będzie czerwień jej wystylizowanej czupryny. Chyba że aktorka wcześniej sama dojdzie do wniosku, że przefarbowanie włosów było pomyłką i wróci do czerni, nie dając światu okazji do oceny jej odważnego pomysłu.