Trwa ładowanie...
d1hun65

Agnieszka Kotulanka wystąpi w reality-show?

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Agnieszka Kotulanka wystąpi w reality-show?
(AKPA)
d1hun65

Przypomnijmy, że przedłużająca się nieobecność Agnieszki Kotulanki na planie "Klanu", w którym grała jedną z głównych ról, zmusiła producentów i scenarzystów do podjęcia drastycznych dla jej bohaterki kroków. Po długich naradach zdecydowano, że Krystyna Lubicz umrze. Tym samym artystka została zwolniona z pracy. I chociaż od uśmiercenia jej postaci w popularnej telenoweli minął już prawie rok, widzowie wciąż nie mogą pogodzić się ze zniknięciem z ekranów sympatycznej doktorowej.

Gwiazda niemal z dnia na dzień zapadła się pod ziemię. Szybko pojawiły się plotki o tym, że Kotulanka jest uzależniona od alkoholu. Do tych pogłosek odnieśli się zresztą jej koledzy z planu serialu TVP m.in. Tomasz Stockinger i Barbara Bursztynowicz.

- Nie czuję się na siłach, by stawiać diagnozę. Alkohol może i tak, ale także inne rzeczy depresyjne. (...) Ona nie była łatwa we współpracy, były duże problemy, kiedyś mi się pracowało lepiej, potem gorzej, a teraz znowu lepiej, bo nie ma tych problemów, które ona powodowała. Jeśli wróci na plan i będzie w stanie pracować to OK. Niestety, ostatnio było z tym trudno. Gdy ona miała swoje stany bezsenności i poirytowania, to odbijało się na mnie i na ekipie. Brakowało lekkości, ogólnie rzecz biorąc, ja jej nie widziałem w formie od dłuższego czasu. (...) Na pewno byłoby wskazane pomóc Agnieszce. Niestety, uważam, że taka jednorazowa pomoc pieniężna za bardzo by się nie zdała, bo ona jednak - z tego co wiem - potrzebuje fachowej opieki. Jakby taka akcja powstała, to ja się oczywiście chętnie dołączę. Niestety, nie mam do niej telefonu i nie mam nawet okazji, by zapytać, co się z nią dzieje. Nie mam pojęcia, jak ona się teraz czuje. Zresztą, nie jestem w tym wyjątkiem - przyznał odtwórca roli Pawła Lubicza.

- Na planie serialu nikt nie wiedział, że ona ma problem z alkoholem. Dopóki nie stało się to dla wszystkich oczywiste, nie widzieliśmy żadnych sygnałów - dodała Bursztynowicz w rozmowie z tygodnikiem "Twoje Imperium".

d1hun65

Nie jest tajemnicą, że do tej pory Kotulanka odrzucała pomoc rodziny i najbliższych przyjaciół. Jak jednak zapowiada "Fakt", już wkrótce może się to zmienić. Tabloid poinformował, że jedna ze stacji telewizyjnych chce zaproponować aktorce udział w reality-show. W nowym programie gwiazda "Klanu" miałaby pokazać, jak wygląda jej obecne życie i walka z codziennymi problemami.

- Show miałby opowiadać o walce z nałogiem. Producenci liczą na to, że duże pieniądze skuszą aktorkę, która ma poważne problemy finansowe, i zgodzi się, żeby towarzyszyły jej kamery. Oczywiście pomysłodawcy zdają sobie sprawę, że taki program, w którym kamery towarzyszą osobie uzależnionej, wychodzącej z nałogu, to duże ryzyko. Nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać. Ale oglądalność na pewno by to rekompensowała - powiedział anonimowy informator "Faktu".

Jaka jest wasza opinia? Czy producenci rzeczywiście chcą pomóc aktorce, czy jedynie zarobić na jej osobistym dramacie?

 (fot. AKPA)
((fot. AKPA))
d1hun65

Podziel się opinią

Share
d1hun65
d1hun65