Sięgnął dna, ćpał, jadł ze śmietnika. Waldemar Kasta bohaterem "Wspaniałych ludzi"
Zdarzyło mu się budzić na dworcu ze strzykawką w żyle, jeść ze śmietnika, nie miał nawet swojej własnej łyżki. Wiele razy był bliski śmierci. Uratowała go miłość, muzyka i… wojsko. Waldemar Kasta przybliży widzom swoją niezwykłą historię.