Czy dziś tego żałuje?
Wiele osób z jej otoczenia uznało decyzję o odejściu z telenoweli za bardzo ryzykowną. Sama aktorka nie ukrywa, że był to jeden z jej najważniejszych wyborów zawodowych. Przez dwa lata Małgorzata Kożuchowska rozważała wszystkie za i przeciw.
W serialu trzymała ją sympatia widzów. Z listów, które od nich otrzymywała wynikało, że Hanka jest dla wielu wzorem do naśladowania i niemalże członkiem rodziny.
- Bałam się, że moje odejście odbierze sens temu, do czego wielu inspirowała. Chciałam, żeby odeszła szlachetnie – wspomina aktorka. - Stało się tak, jak się stało. Kartony przeważyły wszystko.