Utrzymali wysoki poziom?
Gdy restauratorka zawitała do lokalu po kilku tygodniach, przywitali ją zadowoleni właściciele i sporo gości. Gessler zamówiła dania z kolacji i pierś kaczki. Nowa karta menu bardzo jej się spodobała - prosta, na ekologicznym papierze, pasowała do charakteru "Prawdziwej knajpki".
A co z jedzeniem? Ostatnie z dań nie smakowało Gessler, ale inne były wzorcowe: - Ogólnie rzecz biorąc, kuchnia jest bardzo smaczna. Gessler dała Jarkowi ostatnią radę: powinien iść własną drogą. - Wy rządzicie. Jak będziesz wszystkich słuchał, to zginiesz.
Oglądaliście "Kuchenne rewolucje"? Byliście w zreformowanym lokalu? Co o nim sądzicie? Właściciele sobie poradzą?