Jan Ciszewski miał swoje grzechy i problemy. Używki, milicja, SB i szantaż
Jan Ciszewski przez lata towarzyszył sukcesom polskich sportowców jako komentator. Zawód dziennikarza nie był do końca jego wymarzonym. Pragnął zostać żużlowcem. W czasie kariery w TVP zaliczył parę wpadek, grzechów, nawet go szantażowano.