Anthony Jeselnik w Polsce: "Gdy byłem mały, myślałem, że jestem Polakiem. A później się okazało, że jednak miałem szczęście"
Nieustannie przekracza granice dobrego smaku. Nie zna tematów tabu. Za żarty grożono mu śmiercią. Ale żyje i ma się dobrze. Anthony Jeselnik przyjechał do Polski, by przetestować poczucie humoru warszawskiej publiczności. I roznieść scenę Teatru na Woli.
K. Stankiewicz