Oto najchudsze polskie aktorki!
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie. Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę.
Agnieszka Krukówna
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie. Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik. Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami. Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie,
to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto? Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie! ar/aos
Joanna Moro
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Joanna Koroniewska
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Małgorzata Kożuchowska
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Kamilla Baar
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Izabella Miko
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Katarzyna Sowińska
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Małgorzata Socha
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Marta Żmuda-Trzebiatowska
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Magdalena Schejbal
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Małgorzata Foremniak
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Natalia Lesz
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Edyta Olszówka
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Klaudia Halejcio
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!
Aleksandra Szwed
Aktorki i piosenkarki, jak nikt inny, zmuszone są do szczególnej dbałości o swój wygląd. Każdy odstający włosek na głowie, niestarannie wykonany makijaż czy plama na sukience błyskawicznie zostanie odnotowana przez portale plotkarskie.
Jednak największą katastrofą jest, gdy pieczołowicie przygotowana kreacja wyeksponuje jakąś fałdkę. Przerażona gwiazda musi naprawić swój "błąd" i zrobić wszystko, aby podczas kolejnego wyjścia jej figura prezentowała się niczym u samej Anji Rubik.
Anna Mucha stwierdziła kiedyś, że "sukces nosi rozmiar S". I choć można się z tym nie zgodzić, to trudno nie ulec wrażeniu, że kobieta o nieco większych gabarytach określana jest już mianem niedbającej o siebie grubaski. Przez to wszystkie aktorki błyskawicznie wracają na salony zaledwie tydzień po porodzie i chwalą się zgubionymi kilogramami.
Taka pogoń za idealnym wyglądem może doprowadzić do nieszczęścia. Istnieje cienka granica pomiędzy zdrową i szczupłą sylwetką a przerażającą chudością. Choć każda z nas doskonale o tym wie, to uparcie testujemy nowe diety i wyciskamy siódme poty na siłowni. Ale czy naprawdę warto?
Ku przestrodze zobaczcie najchudsze aktorki w polskim show-biznesie!