Chce pomóc koledze
- Najprostszy, najlepszy! Znacie się, lubicie, nie trzeba kombinować.
- Pudło, kotku. Joasia uważa mnie za skończonego nudziarza i na odwrót – ona w ogóle nie jest w moim typie.
- Żartujesz? Taka laska? Ja sama bym jej z łóżka nie wygoniła!
Maryla się nie poddaje i robi wszystko, by Tomka wyswatać. Jednak Chodakowski kręci głową:
- Aśka jest okay. Ale to tak, jakbym się umówił z młodszą siostrą. A poza tym, ona jest stuknięta... Nieobliczalna!