Turnus mija, a ja niczyja. Nie w Ciechocinku
"Do mojego pokoju weszła kobieta i rozebrała się. Musiałem ją przeprosić" - opowiada Wirtualnej Polsce jeden z kuracjuszy w Ciechocinku. Przekonaliśmy się, jak wyglądają wczasy w sanatorium.
P. Ceglińska-Włodarczyk